W stolicy doszło do starcia na noże, które zakończyło się śmiercią jednego z mężczyzn mimo przetransportowania go do szpitala. Wszystko przez upojenie alkoholem i zbyt głośną zabawę. 

Grupa ludzi bawiła się nocą na Mokotowie i spacerowała w ramach „pijackiej Wigilii”. Mężczyźni byli głośno i śmiali się do rozpuku. To zirytowało grupę mieszkańców, która spożywała alkohol w domu. Doszło do słownej wymiany ognia, aż wreszcie mieszkańcy zbiegli na dół zaopatrzeni w noże.

Awantura słowna szybko przerodziła się w bitwę na noże. W wyniku walki cztery osoby z ranami ciętymi trafiły do szpitala, jedna zmarła.

– Jedna osoba w wyniku odniesionych obrażeń zmarła w szpitalu. Są zatrzymani do sprawy. Teraz trwają czynności pod nadzorem prokuratury – komentuje stołeczna policja.

Mieszkańcy bloku natychmiast wezwali policję, która zatrzymała już 8 osób. Trwają jednak poszukiwania 27-letniego Kacpra J., który jest podejrzewany o zabójstwo.

źródło: RMF FM

...

Zobacz również