Sąd uchylił zakaz Trzaskowskiego. Marsz się odbędzie

Sąd uchylił zakaz Trzaskowskiego. Marsz się odbędzie Źródło: screen/YouTube/Onet News

Warszawa musi przygotować się na kolejne zamieszki. Do mediów dotarły informacje o decyzji sądu, który uchylił zakaz organizacji marszu. Prezydentowi miasta nie podoba się ta decyzja.

Warszawa szykuje się na zamieszki. Święta narodowe od zawsze wiązały się z publicznymi manifestacjami, jednak w ostatnich latach na pierwszy plan wysuwają się inicjatywy narodowców. Dla stolicy oznaczało to wzmożoną pracę policji, która nie raz musiała interweniować w przypadkach awantur i zniszczenia mienia publicznego. 

Prezydent Rafał Trzaskowski chciał, aby obchody świąt 1 i 3 maja miały spokojny przebieg. Z tego powodu zakazał organizacji Marszu Suwerenności, który zainicjowała Konfederacja Korwin Braun Liroy Narodowcy. Wydarzeniu miało przyświecać hasło "Stop dyktatowi Berlina i Brukseli". Narodowcy nie dali jednak za wygraną i sprawa trafiła do Sądu Okręgowego. Finał nie spodobał się prezydentowi miasta.

Warszawa przygotowuje się na zamieszki. 1 maja na ulice miasta wyruszy Marsz Suwerenności

Do mediów dotarła informacja o uchyleniu zakazu wydanego przez Rafała Trzaskowskiego. Sąd Okręgowy nie widzi przeciwwskazań do organizacji marszu ruchu narodowego w stolicy. Nie pomogły argumenty władz miasta, w których wspomniano między innymi o względach bezpieczeństwa, a także konieczności zabezpieczenia spotkania szefów rządów państw Unii Europejskiej, które odbędzie się tego samego dnia w Zamku Królewskim w Warszawie. 

1 maja Warszawa będzie gościć przywódców Bułgarii, Chorwacji, Cypru, Estonii, Litwy, Czech, Łotwy, Rumunii, Słowacji, Malty, Słowenii i Węgier. Prezydent Rafał Trzaskowski chce dołożyć wszelkich starań, aby tego dnia stolica była miejscem spokojnym i bezpiecznym. Istnieją jednak obawy, że Marsz Suwerenności może zakłócić spokój.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Rafał Trzaskowski jest wściekły. Nie wyklucza wniesienia zażalenia

Rafał Trzaskowski nie kryje oburzenia związanego z decyzją sądu. Prezydent wyraził swoją opinię na ten temat w oficjalnym komunikacie zamieszczonym na Facebooku. Jego zdaniem odpowiedzialność za bezpieczeństwo w stolicy spoczywa teraz przede wszystkim na policji i MSWiA:

- Sąd zdecydował, że marsz narodowców 1-go maja może się odbyć, mimo wcześniejszego zgłoszenia innego wydarzenia w tym samym miejscu i zagrożenia bezpieczeństwa. To ewidentna luka w prawie. Teraz duża odpowiedzialność spoczywa na policji i kierownictwie MSWiA, żeby wszystkie wydarzenia odbyły się pokojowo - napisał prezydent miasta.

Nie ma gwarancji, że w najbliższych dniach Warszawa będzie bezpiecznym miejscem. Władze miasta są zdruzgotane zaistniałą sytuacją:

- Mamy nadzieję, że wszystko odbędzie się bezpiecznie i spokojnie, ale w tej chwili pozostaje już tylko nadzieja - powiedział mediom rzecznik Ratusza Kamil Dąbrowa. 

Ratusz nie wyklucza wniesienia zażalenia w sprawie decyzji sądu.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. To OBRZYDLIWE! Córka ukrytą kamerą nagrała, co opiekunka wyprawia z jej chorą matką. Tego aż nie da się oglądać! Nóż się otwiera w kieszeni!
  2. Cała prawda o karierze Roksany Węgiel. To, co powiedziała zwali was z nóg. Fani są w szoku!
  3. Tragedia na zachodzie Polski. Wielu mieszkańców we łzach informuje o najgorszym, spotkał ich dramat
  4. Godlewska twierdzi, że została zgwałcona ze szczególnym okrucieństwem. Porażające nagranie w sieci
  5. Koszmarny wypadek wstrząsnął mieszkańcami. TVP przekazała tragiczną wiadomość, nie żyją 4 osoby
  6. Gwiazdor "Kiepskich" Grabowski wstrząsnął fanami. Porażająca prawda o domu aktora

źródło: Interia

 

 

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News