W warszawskiej szkole zamordowano nastolatka, są nowe informacje. W tle narkotyki oraz długi

W warszawskiej szkole zamordowano nastolatka, są nowe informacje. W tle narkotyki oraz długi Źródło: Screen Polsat News

Warszawa - to tutaj w Szkole Podstawowej 195 imienia Króla Maciusia I doszło wczoraj do przerażającej zbrodni. Uczeń zamordował ucznia. Według zeznań, poszło o pieniądze, które jeden z nich przeznaczał na narkotyki.

Warszawa jeszcze długo nie otrząśnie się po tak strasznym wydarzeniu. To wręcz niemożliwe, że właściwie jeszcze dziecko mogło zabić swojego kolegę, dźgając go nożem. Doprowadziły do tego narkotyki i nieumiejętne gospodarowanie pieniędzmi. Przedstawiamy nowe fakty tej szokującej zbrodni.

Warszawa - bójka zakończona śmiercią

Wszystko zaczęło się od tego, że Kuba K. został zaczepiony na szkolnym korytarzu przez Emila B. Wymiana zdań zakończyła się bójką i awanturą na drugim piętrze szkoły. Kuba K. próbując się ratować zbiegł piętro niżej chcąc schować się w sali od fizyki. Niestety, Emil B. dogonił go i zadał kilka śmiertelnych ciosów.

Obrażenia były tak poważne, że dla Kuby nie było już ratunku - 16-latek zmarł na miejscu. 

- Chwilę później jak gdyby nigdy nic Emil poszedł do pielęgniarki, bo widziałem, że sam się zranił podczas ataku na Kubę - relacjonował dalsze wydarzenia jeden z uczniów.

Natychmiast doszło do wezwania służb: policji i pomocy medycznej, a pierwszej pomocy udzielił nauczyciel fizyki.

Ponad 1500 złotych długu, w tle narkotyki

Uczniowie, którzy zdecydowali się na ujawnienie okoliczności zdarzenia, powiedzieli służbom i dziennikarzom, że sprawa nie była wcale taka błaha. Emil był wielkim miłośnikiem używek - alkoholu, a ostatnio szczególnie narkotyków. W tym celu zapożyczył się u Kuby na kwotę około 1500 złotych lub nawet 2000 złotych, jak twierdzą niektórzy uczniowie. Kuba zapewne przypominał Emilowi, że kiedyś musi zwrócić swój dług i to go rozsierdziło.

Już wcześniej był agresywny

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Uczniowie i nauczyciele zgodnie przyznają, że Emil był skrajnie niebezpieczny właśnie przez problemy z narkotykami. Potrafił bez powodu nagle kogoś pobić. Często chodził na zajęcia pijany lub naćpany. Miał wprowadzony indywidualny tok nauczania. Kuba za to nie sprawiał żadnych problemów wychowawczych. Uległ Emilowi w sprawie pożyczki, bo bał się, że będzie gnębiony lub bity.

Na tę chwilę sprawca przebywa w policyjnej izbie dziecka, a odpowiednie służby wnioskują o umieszczenie go w schronisku dla nieletnich.

Mimo że dochodzenie nadal trwa, prokurator już złożył wniosek do sądu o popełnienie przestępstwa. Jeśli wszystko pójdzie po jego myśli, Emil B. będzie sądzony jak osoba dorosła, mimo, że jest nieletni.

  1. Michał Szpak jest ZAKOCHANY! Wiemy w kim! Przyznał szczerze: „To był właśnie TEN strzał!”
  2. Edyta Górniak ma KRÓTKIE włosy! Wygląda jak 20 LAT temu, gdy zaczynała karierę!
  3. Egzekucja domu Marcinkiewicza. Isabel: Będę mogła w końcu spłacić długi i spać spokojnie
  4. Ogromny skandal! 3-latek bez rąk wyrzucony z restauracji przez kierownika, bo jadł nogami
  5. Przełomowe słowa Franciszka ws. zakonnic. Takiej deklaracji jeszcze nie było
  6. Ale poślady! Kaja Paschalska pochwaliła się niebywale odważnym zdjęciem (Foto)

Źródło: Super Express

Następny artykuł