Warszawa ma wiele miejsc uważanych za kultowe zarówno przez mieszkańców miasta, jak i wszystkich Polaków. Jednym z nich były Rurki z Bitą Śmietaną przy Rondzie Wiatraczna, które codziennie przyciągały tysiące klientów. Właśnie pojawiła się informacja, że nie żyje kultowa postać związana z tym lokalem. 

Warszawa poszczycić się może liczbą ludności powoli dochodzącą do dwóch milionów oraz powierzchnią przekraczającą 500 kilometrów kwadratowych. Przy tak ogromnym zagęszczeniu ludności wydawać by się mogło, że każdy jest zaledwie anonimowym pikselem na mapie miasta, tymczasem są miejsca, które śmiało uznać można za kultowe i od zawsze związane z tym miejscem, które kojarzą wszyscy.

Jednym z takich lokali były Rurki z bitą śmietaną przy Wiatracznej. Ta kultowa cukiernia funkcjonuje już od blisko 60 lat, a przez ten czas zdążyły pokochać ją miliony – zarówno warszawiacy, jak i wszyscy Polacy, którzy mieli okazję odwiedzić to kultowe miejsce. Dziś właśnie została podana informacja, że zmarła osoba, z którą cukiernia ta od lat była kojarzona.

Kochała ją cała Warszawa. Babcia Alina nie żyje

Alina Przewłocka była kultową postacią polskiej stolicy. Kobieta prowadziła najbardziej znaną cukiernię w Warszawie – Rurki z bitą śmietaną przy Wiatracznej. Przez lata przygotowywała rurki z kremem według tradycyjnej receptury, które do kultowego miejsca codziennie przyciągały tysiące osób.

Właśnie na profilu cukierni na Facebooku opublikowana została bardzo smutna informacja. Zawsze uśmiechnięta pani Alina zmarła.

– Z ogromnym żalem musimy poinformować, że dziś w nocy odeszła od nas nasza kochana babcia Alina. Osoba uwielbiająca swoich klientów, mistrzyni pakowania rurek w zgrabne paczuszki, nasza ostoja. Miała 89 lat – brzmiał komunikat.

Natychmiast pojawiły się dziesiątki komentarzy ludzi, którzy wspominali kobietę z różnych lat, niezmienny jednak pozostawał zachwyt nad kultowym miejscem i postacią.

– Pani Alina i rurki były nieodłącznym elementem mojego dzieciństwa, bo ilekroć jeździłam z mamą na Grochów, to obowiązkowa była wizyta po ten przysmak – wspomina internauta.

– Panią Alinę znałem od 50 lat, odkąd zacząłem objadać się najlepszymi rurkami z bitą śmietaną na świecie – dodała kolejna osoba.

Historia Rurek z bitą śmietaną przy Wiatracznej

Rurki z bitą śmietaną przy Wiatracznej stanowiły swoiste cukiernicze serce stolicy. Warszawa bez nich z pewnością nie byłaby taka sama, gdyż rodzinny biznes powstał niemalże 60 lat temu za sprawą Konstantego Pietrzykowskiego. Mężczyzna po latach przekazał lokal swojej córce – panie Alinie, która prowadziła go kolejne kilkadziesiąt lat. Decyzję o powierzeniu cukierni swojemu wnukowi, Piotrowi Przewłockiemu podjęła zaledwie 5 lat temu.

– Do pracy w spółce przyszłam dopiero w latach 60. Żeby w niej być, musiałam mieć uprawnienia, zdać egzaminy czeladnicze, przejść praktyki i zostać cukiernikiem. Ale od początku istnienia lokalu pracowałam tu jako pracownica – wspominała kobieta kilka lat temu w rozmowie z portalem Gazeta.pl.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Znani Polacy, którzy przegrali walkę z rakiem [ZDJĘCIA]

Dalej opowiadała również o samym legendarnym produkcie, który powstaje z unikatowego przepisu jej ojca.

– Ciasto jest kruche, bez środków chemicznych. Jedyna rzecz to cukier wanilinowy. Ani proszku się nie dodaje, ani niczego innego. A tam, na zapleczu, jest maszyna do ubijania śmietany, produkcji niemieckiej, z 1948 roku. Wszystko ubijamy na miejscu, wszystko sami robimy – mówiła o swojej pracy w wywiadzie.

Z pewnością mapa przysmaków stolicy już nigdy nie będzie taka sama bez pani Aliny sprzedającej kultowe rurki z kremem. Klientom pozostaje jedynie nadzieja, że wnuk pani Aliny da radę samemu kontynuować rodzinną tradycję.

Kliknij po więcej, na pewno cię zaciekawi

Warszawa
Fot. Facebook/Rurki z Bitą Śmietaną Rondo Wiatraczna

ZOBACZ TAKŻE: 

  1. Legenda Czterech pancernych przeżywa koszmar! Jest sparaliżowany
  2. Cała Polska trzymała za niego kciuki. Adaś zmarł
  3. Grabowski nie miał litości dla Gessler. Aktor pojechał po bandzie

10 niewyjaśnionych śmierci w III RP [ZDJĘCIA]

Zobacz również