Warszawa stała się świadkiem naprawdę szokującego zjawiska, o którym poinformowali dziś oficjalnie przedstawiciele OTOZ Animals. W stolicy odnaleziono bowiem prawie 200 ptaków, które martwe spadły z nieba. Obecnie trwa zbieranie materiału dowodowego, gdyż istnieje podejrzenie popełnienia w tej sprawie przestępstwa.

Jak donosi stołeczny oddział Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt, około godziny 21:00 jego członkowie otrzymali zawiadomienie o prawdziwej tragedii. Przy ul. Niegocińskiej w Warszawie odnaleziono ponad 200 umierających ptaków, które konały w strasznych mękach. Na początku nie było oczywiście wiadomo, co dokładnie się stało i w jaki sposób zwierzęta zostały doprowadzone do podobnego stanu.

– Walczyliśmy całą noc o życie każdego z ptaków. Garstka naszych dzielnych i zdeterminowanych wolontariuszy i całkowita bezradność urzędników, brak procedur, brak reakcji Powiatowego Lekarza Weterynarii w Warszawie – opisali dramatyczną sprawę przedstawiciele OTOZ, którzy są naprawdę oburzeni reakcją służb na ich liczne i stanowcze apele o pomoc.

Warszawa: wiele martwych ptaków odnalezionych na Mokotowie

Aż do rana trwała bowiem tragiczna walka o życie ptaków. Przez komplikacje związane z brakiem pomocy ze strony straży miejskiej, policji, Powiatowego Lekarza Weterynarii w Warszawie, Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego oraz Powiatowej Inspekcji Weterynaryjnej w Warszawie, miażdżąca ilość zwierząt zmarła. Część służb nie wiedziała, w jaki sposób pomóc, a część w nocy po prostu nie pracowała lub nie odbierała telefonu.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Te wizje mrożą krew w żyłach! Najsłynniejsi jasnowidze, którzy ostrzegali przed wojną

Ostatecznie do Ptasiego Azylu w Warszawskim ZOO trafiło jedynie 17 osobników. Według sekcji zwłok, którą przeprowadzili specjaliści, zwierzęta doznały zatrucia substancją chemiczną, która od środka przeżarła ich układ oddechowy oraz organy, w tym serce.

Co stało się z ptakami, którym próbowali pomóc wolontariusze?

Chociaż poszukiwania martwych ptaków ostatecznie zakończono, wciąż istnieje prawdopodobieństwo, że warszawscy przechodnie trafią na konające zwierzęta. Jak zaznaczają przedstawiciele OTOZ, nie należy ich dotykać ani samodzielnie rozpoczynać żadnej akcji ratunkowej bez odpowiedniego przygotowania. Trzeba za to poinformować odpowiednie służby, wśród których wymieniono policję, straż miejską oraz Wydział Ochrony Środowiska dla dzielnicy Mokotów.

Warto zaznaczyć, że rozpoczęto już także zbieranie materiału dowodowego, gdyż istnieje podejrzenie popełnienia przestępstwa w tej tragicznej sprawie. Wystosowano więc oficjalny apel, w którym prosi się o kontakt pod numerem telefonu: 723300200 lub adresem mailowym: interwencja@otoz-warszawa.pl, wszystkich tych, którzy mogą posiadać jakiekolwiek informacje na temat tego, jak doszło do dramatycznej, bardzo bolesnej śmierci prawie 200 ptaków.

Kliknij po więcej, na pewno cię zaciekawi

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Policjant usłyszał płacz dziecka. Wyważył drzwi i zobaczył coś okropnego
  2. Po latach ujawniono nieznane dotąd nagranie Przybylskiej. Fani we łzach, aż trudno uwierzyć
  3. Uwielbiana gwiazda TVN nie jest w stanie wstać z łóżka. Fani łączą się z nią w bólu
  4. Wjechał autem w uwielbianego gwiazdora disco polo i poważnie go zranił! Sprawa trafiła do sądu

Czy uważasz, że ktoś mógł otruć znalezione w Warszawie ptaki?

Zobacz Wyniki

Loading ... Loading ...

Gwiazdy, które zmarły przedwcześnie w niewyjaśnionych okolicznościach. Wstrząsające

Zobacz również