McDonald's przeprasza Polaków. Chodzi o reklamę, która uraziła wiele osób

McDonald's przeprasza Polaków. Chodzi o reklamę, która uraziła wiele osób Źródło: pixabay/Arcaion

Warszawa doczekała się przeprosin za reklamę w niefortunnym miejscu. Billboard w parku "straszył" spacerowiczów. Mieszkańcy są zszokowani, a fast food przyznaje, że to jednak był błąd.

Warszawa to miasto reklam. Gdzie nie spojrzeć, billboardy i loga znanych marek. Nawet tutaj istnieją jednak enklawy, których marketingowcy do tej pory nie mieli odwagi naruszyć. Do czasu. W zeszłym tygodniu uwagę zwiedzających mogła przyciągnąć wielka litera M, pływająca po stawie naprzeciwko Pałacu na Wodzie w Łazienkach Królewskich. Logo należy oczywiście do sieci fastfoodowej McDonald's, która w sobotniej prasie przeprosiła warszawiaków za brak poszanowania dla dziedzictwa kulturowego. Dlaczego jednak reklama w ogóle znalazła się w parku?

Warszawa na celowniku sieci fastfoodowej

Warszawa nie od dzisiaj cierpi na nadmiar reklam. Wszyscy pamiętamy ogromne billboardy przysłaniające budynek za "rotundą" w Śródmieściu. One również budziły kontrowersje, ale na pewno nie aż takie, jak pływająca reklama McDonald's. W sprostowaniu, które pojawiło się w sobotniej prasie, korporacja przeprasza za nietakt i zapewnia, że takie faux pas już się nie powtórzy.

- Bardzo przepraszamy wszystkich, którzy poczuli się dotknięci pojawieniem się logo McDonald's w Łazienkach Królewskich w Warszawie. W wartościach naszej firmy szacunek dla dziedzictwa kulturowego zajmuje istotne miejsce. Zapewniamy, że w codziennych działaniach McDonald's w Polsce kierujemy się zasadą ochrony ważnych historycznie miejsc i przestrzeni - czytamy w komunikacie.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Reklama miała być elementem wieczornego pokazu mody, który odbywał się w Łazienkach Królewskich w ramach wydarzenia zamkniętego. McDonald's jako partner przedsięwzięcia swój udział w nim miał zaznaczyć właśnie za pomocą pływającej reklamy. Logo nie powinno było jednak "straszyć" spacerowiczów - jego przedwczesne pojawienie się w przestrzeni publicznej to tylko niefortunna wpadka.

Dzisiaj grzeje: 1. Śledztwo ws. Bieniuka zostało utajnione. Prokuratura wyjaśnia nagłe okoliczności
2. Znany aktor miał straszny wypadek. Jego auto wypadło z drogi, jest w ciężkim stanie 

Takie tłumaczenie jednak nie do końca uspokaja obywateli miasta. Niektórzy obawiają się, że stanowi to niepokojący precedens - skoro reklama tak efektywnie ściągnęła na siebie uwagę społeczności, marketingowcy mogą uznać podobne akcje za lukratywne, nawet mimo potencjalnych strat wizerunkowych. Czy byliby gotowi jeszcze raz zaryzykować dla rozgłosu? Ciężko stwierdzić, ale już nie takie rzeczy działy się w stolicy. W końcu nieważne, jak mówią: ważne, żeby mówili.

 

  1. Masz żonę lub męża? To Ci nie pomoże. Nadchodzi nowy podatek
  2. Tylko te 4 osoby mają NAJWIĘKSZE szanse, by wygrać fortunę tej jesieni. Te znaki zodiaku to niekwestionowani wybrańcy losu
  3. Juror Tańca z Gwiazdami przeżywa dramat. Choruje na straszną chorobę, jego małżeństwo legło w gruzach
  4. Skąd pochodzi Violetta Villas? Niesamowita historia
  5. Dopiero teraz wyszło na jaw. Nietypowe wydarzenia na pogrzebie Woźniak-Staraka, nagle wszyscy zaczęli zdejmować buty


źródło: money pl

Następny artykuł