Przerażające znalezisko na plaży. Leżały dziesiątki ciał, niektóre już mocno rozłożone

Przerażające znalezisko na plaży. Leżały dziesiątki ciał, niektóre już mocno rozłożone Źródło: pixabay.com/ axe20

Walia: makabryczne znalezisko. Morze wyrzuciło dziesiątki ciał. Turyści doliczyli się około stu ciał rekinów, które zostały okrutnie potraktowane. Część z nich już była w zaawansowanym stanie rozkładu.

Walia w ostatnim czasie stała się świadkiem przerażającego odkrycia. Doszło do niego na plaży w Burry Port, w walijskiej części wyspy. Morze wyrzuciło na brzeg około stu ciał martwych rekinów. Ich ciała nie tylko zaczęły się już rozkładać, ale także były okrutnie pokaleczone. Rekiny miały obcięte płetwy, co wysnuwa wiele teorii na temat tego znaleziska.

Walia dokonała makabrycznego odkrycia. Mnóstwo martwych rekinów znalezionych na plaży

Miejscowi rybacy odkryli całe zajście. Sprawa od razu została nagłośniona, gdyż to ewidentna niszczycielska działalność człowieka. Zwierzęta nie tyle co były martwe, ale przed śmiercią zostały bestialsko okaleczone. Póki co istnieją dwie teorie na ten temat. Jedna z nich to to, że lokalni rybacy dokonali tych łowów, a następnie wypuścili ryby - ale za późno i to spowodowało ich szybką śmierć.

Kolejna, bardziej prawdopodobna teoria, opowiada się za tym, że rekiny zostały złowione u wybrzeży Walii w celu eksportu do Azji, co według brytyjskiego prawa jest nielegalne. Za tym stoją fakty w postaci uciętych płetw u rekinów, które stanowią przysmak kulinarny w Azji. Podobno posiadają też wartości lecznicze, dlatego są pożądane na tamtym rynku. 

Dlaczego rybacy tak bestialsko traktują te zwierzęta? Chodzi o pomieszczenie jak największej ilości płetw na kutrach. Stosują tzw. "finning" - nielegalnie obcinają płetwy na łodzi, a potem wrzucają okaleczone zwierzęta z powrotem do wody, skazując na pewną śmierć pełną cierpienia. Wynika to z tego, że płetwy są cenniejsze od reszty ciała, więc oszczędzają miejsca na łodzi. A wszystko zaczęło się za czasów chińskiej dynastii Qing, dla której był to stały element na cesarskim stole. Danie było uznawane za oznakę prestiżu społecznego i nie każdy mógł sobie na nie pozwolić. Z czasem zupa z płetw rekina pojawiła się także w Europie, ale jej wydźwięk już nie miał takiej symboliki, jak kiedyś. 

Cała Walia jest poruszona bestialskim czynem. Uważają, że to niehumanitarne

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Zabite rekiny należą do gatunku koleń pospolity. Chrzęstnoszkieletowa ryba z rodziny koleniowatych, jest cenionym przysmakiem, szeroko rozprzestrzenionym. Preferuje właśnie klimaty zbliżone do tych panujących u wybrzeży Walii, czyli umiarkowany o temperaturze wody około 7-15 stopni C. Gatunek jest wpisany do Czerwonej Księgi IUCN, jako narażony na wyginięcie. 

Z powodu działalności człowieka, każdej minuty ginie 180 (!) rekinów. Grozi im wyginięcie, sprawa należy do poważnych - ekolodzy biją na alarm. Chodzi przede wszystkim o bestialskie połowy, tak jak w tym przypadku. Drapieżne ryby przetrwały w morzu przez ponad 400 milionów lat, a teraz grozi im niebezpieczeństwo z ręki człowieka. 

źródło: Interia

  1. Jak mieszka Majka Jeżowska? Dorota Szelągowska złapałaby się za głowę, a Katarzyna Dowbor uciekłaby w popłochu
  2. Dramat Kingi Rusin! Gwiazda TVN totalnie się wtedy załamała. Jej wyznanie doprowadzi was do płaczu
  3. Polska spłynie, jasnowidz wzbudził strach. Jackowski przekazał Polakom okrutną treść wizji
  4. Fani serialu „Przyjaciółki” wstrząśnięci. Przerażająca katastrofa samolotu, na pokładzie uwielbiany bohater
  5. Szok w programie Jaworowicz. Policja przerwała nagranie i zatrzymała skazanego za pedofilię

Następny artykuł