Były prezydent Lech Wałęsa zapowiedział, że będzie wkraczał na drogę sądową z tymi, którzy przekonują, że donosił i współpracował z PRL-owską Służbą Bezpieczeństwa. Twierdzi, że jest to bezczelna propaganda. 

– W związku z dalszą propagandą publiczną na arenie całego świata Propagandą oszczerstw , pomówień ,bezczelnych kłamstw .Publikowaniem rzekomych moich donosów i współpracą z Sb Dziś proszę prawników o natychmiastowe skierowanie tych spraw do Prokuratora i Sądu .Kto i jak wróci mi dobre imię zbezczeszczone przez otumanianych kłamców i szaleńców – napisał Wałęsa na portalu Wykop.pl (pisownia oryginalna).

Ogólnopolska dyskusja na temat przeszłości Lecha Wałęsy nabrała mocy po dotarciu IPN-u do akt, które znajdowały się w prywatnym archiwum w domu gen. Kiszczaka. Jego żona chciała je sprzedać Instytutowi, aczkolwiek prokuratorzy wzięli dokumenty za darmo. W asyście policji pojawili się również w domu gen. Jaruzelskiego, gdzie również zabezpieczono dokumenty.

Część osób jest przekonana, że Lech Wałęsa współpracował z SB, choć były prezydent tłumaczy, iż dokumenty są śmieciami i zostały podrobione przez bezpiekę lub Prawo i Sprawiedliwość. W sieci powstaje mnóstwo memów, które jednoznacznie sugerują, że były prezydent donosił na kolegów. Z kolei w obronie Wałęsy zorganizowano marsz pod hasłem „My, Naród”, który w weekend przeszedł ulicami Warszawy. Zwolennicy KOD-u spotkali się również m.in w Gdańsku.

https://youtu.be/nX-9APVMXyE

źródło: Wykop.pl

 

...

Zobacz również