Uwaga Warszawo, HIV! Zarażony przystojniak od 2 lat szalał na Tinderze i w klubach

Uwaga Warszawo, HIV! Zarażony przystojniak od 2 lat szalał na Tinderze i w klubach

Wiele aktywnych seksualnie osób, przed zbliżeniem, w pierwszej kolejności myśli o zabezpieczeniu się przed niechcianą ciążą a kwestie zdrowotne spycha na drugi plan. Postawa ta jest bardzo niebezpieczna. Dowodem na to pozostaje zarażony wirusem HIV mężczyzna, który bryluje na Tinderze i w warszawskich klubach.

Sprawa Olivera wyciekła w jednym ze znanych programów modowych. Maja Sablewska od wielu lat prowadzi już swój format na TVN Style. W jej progach gościło mnóstwo osób, którym pomogła przywrócić wiarę w siebie i własne możliwości m.in poprzez zmianę wyglądu.

Miało być... wzruszająco

Pewnego dnia, do prezenterki zgłosił się Olivier. Mężczyzna jasno oświadczył, że jest narkomanem zarażonym na dodatek wirusem HIV. Co więcej, od 2 lat zabawia się w klubach i szaleje na portalach randkowych! Starania prezenterki, aby przywrócić bohatera do normalności niestety legły w gruzach. Stacja tak komentuje całą sprawę:  - O pomoc do Mai Sablewskiej zgłosił się Oliver, 32-latek zakażony wirusem HIV. Mężczyzna wierzy, że udział w programie Mai doda mu siły do walki. Maja spotyka się z nim w jego mieszkaniu. Tam Oliver wyznaje swoje wszystkie problemy. Okazuje się, że oprócz choroby zmaga się także z uzależnieniem od narkotyków. Prowadząca zabiera go do warszawskiego stowarzyszenia, gdzie umawia go na konsultacje z psychoterapeutą - czytamy w opisie odcinka programu pt. "Sablewskiej sposób na modę".

Zarażony dobrze się bawi

Mężczyzna oświadczył w programie, że szuka swojej właściwej ścieżki w życiu. Ma problem z narkotykami. Początkowo stosuje się do zaleceń prowadzącej i udaje się do stowarzyszenia Lambda, gdzie korzysta z terapii, a także pomocy psychoterapeuty- Mirosława Sikory. Później jednak wypowiada coś, co niejednego wprawi w osłupienie. Mężczyzna mówi, że: "mimo choroby zakaźnej od 2 lat intensywnie imprezuje na mieście i spędza wiele czasu na portalach randkowych" - Biorąc pod uwagę jego problem z narkotykami jest to bardzo niepokojące. Co ze zdrowiem osób, z którymi mężczyzna daje się ponieść zabawie? - rozmyślają producenci programu. Niestety prędko się tego nie dowiemy, gdyż Olivier całkowicie zerwał kontakty z programem i lekarzami. Co więcej mógł wrócić do szalonego trybu życia i znów zacząć zarażać kolejnych nieświadomych partnerów. Jednak pewna osoba, biorąca udział w programie wyznała nieoficjalnie, że mężczyzna nie stanowi zagrożenia. Niestety nie wiadomo dokładnie, jaki jest stan jego zdrowia, a także czy przyjmuje leki przeciw chorobie. źródło: www.wp.pl  
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News