Panika po materiale TVN. Świat utylizuje polskie mięso

Panika po materiale TVN. Świat utylizuje polskie mięso Źródło: TVN24/Superwizjer

TVN rozpętało burzę. Materiał o nielegalnym uboju krów wyemitowany przez stację odbija się coraz większym echem. Służby sanitarne biją na alarm i informują, że podejrzane mięso trafiło do zakładów zewnętrznych. Sytuacja dotyczy nie tylko rodzimego rynku, ale również zagranicznego. Do Polski spływają informacje z krajów, które podjęły decyzję o utylizacji.

TVN po emisji materiału rozpętało burzę. Po reportażu, który ukazał się na antenie, wiele osób zaczęło się poważnie bać o swoje bezpieczeństwo. Reporterzy "Superwizjera" ujawnili nieprawdopodobne oszustwo. Chore krowy trafiały do ubojni, a ich mięso z premedytacją wprowadzano do sprzedaży. Niestety, mięso z tej ubojni zdążyło trafić na rynki: polski i międzynarodowy. Kolejne kraje informują, że produkty pochodzące z tego zakłady poddawane są utylizacji.

Inne kraje utylizują polskie mięso. Wszystko po materiale TVN

Reporterzy "Superwizjera" TVN zdekonspirowali bardzo niebezpieczny proceder. W jednym z zakładów mięsnych, pod osłoną nocy dokonywano uboju zwierząt. Były one zaniedbane, często wręcz zmaltretowane oraz pozbawione jakichkolwiek badań. Pieczątki na mięsie nie podbijał lekarz weterynarii, tylko jeden z pracowników. W czwartek Główny Lekarz Weterynarii podjął decyzję o zamknięciu rzeźni. Niestety, mięso zdążyło trafić już do obrotu. Szacuje się, że niemalże 7 ton powędrowało do ponad 20 lokalizacji w Polsce, a kolejne 2,7 do zagranicznych punktów odbioru. Na tej liście można znaleźć 10 państw: Finlandię, Węgry, Estonię, Rumunię, Szwecję, Francję, Hiszpanię, Litwę, Portugalię, Słowację.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Władze w Finlandii podały, że udało im się namierzyć 46 kilogramów mrożonej wołowiny, która przyjechała z podejrzanego zakładu w Polsce. Mięso na szczęście nie trafiło do obrotu i podjęto decyzję o jego utylizacji. Podano również, że do kraju zmierzała druga partia chorego mięsa, która została w porę cofnięta do Polski. Nie wiadomo jeszcze, co z pozostałym transportem, gdyż nasze władze ostrzegły, że do Finlandii mogło trafić nawet 250 kilogramów mięsa. Polska wołowina została również zutylizowana na Litwie. Chore mięso zostało zakupione przez dwa lokalne przedsiębiorstwa, ale nie trafiło na rynek. Do momentu utylizacji będzie przechowywane w magazynach. Kolejnym państwem, które podało już informację o zlokalizowaniu chorego mięsa z Ostrowi Mazowieckiej jest Portugalia. Ministerstwo Rolnictwa poinformowało, że na tę chwilę mięso zostało "przekazane do zniszczenia". Nie oznacza to jednak zakończenia masowych kontroli, gdyż, jak w przypadku Finlandii, nie przejęto jeszcze całości deklarowanego transportu. ZOBACZ TAKŻE
  1. Nie żyje dziennikarka Gazety Wyborczej, która ujawniła aferę Jankowskiego 
  2. „Wzorowa” matka rzuciła się na 7-latkę, zaczęła ją odkładać pięściami. „Wyrwę ci głowę!” 
  3. Grupowe zwolnienia w Santander Bank. 1400 pracowników straci pracę 
  4. Córka prezydenta jest oszałamiająco PIĘKNA! Aż trudno uwierzyć, co robi ze swoim życiem
  5. Ujawniono jak mieszka Beata Tyszkiewicz. Wbije was w ziemie
  Źródło: Radio ZET Następny artykuł