Wstydziła się swoich ust. Przeszła zabieg i stała się pośmiewiskiem

Wstydziła się swoich ust. Przeszła zabieg i stała się pośmiewiskiem

Usta mogą być jednym z największych atutów. Wiele kobiet ma na ich punkcie ogromne kompleksy i decyduje się na poprawę niedoskonałości. Czasami skutki mogą być naprawdę opłakane.

Usta potrafią być tematem, który spędza sen z powiek wielu kobietom. Według panujących trendów duże usta są uważane za najseksowniejsze. Z tego powodu bardzo wiele kobiet wpada w kompleksy, decyduje się na zabieg, a gabinety medycyny estetycznej dosłownie pękają w szwach. Dla kobiet botoks i skalpel są często jedynymi wybawicielami od dręczących je kompleksów.

Do tego grona należała 22-letnia Shauna Sargeant, która od wczesnej młodości miała duże kompleksy związane ze swoimi ustami. Uważała, że wargi są zbyt małe i przez to nie może poczuć się wystarczająco piękną i atrakcyjną kobietą. Dziewczyna nie zamierzała się nad sobą użalać i nie szukała współczucia. Zdecydowała się na zabieg.

Młoda kobieta zdecydowała się na powiększenie warg. Jej usta stały się pośmiewiskiem

Jak sama przyznaje, dopiero zabieg powiększający usta sprawił, że poczuła się pełnowartościową kobietą. Dlatego postanowiła regularnie dokumentować swoją przemianę w mediach społecznościowych. Metamorfoza Shauny składała się z kilku etapów. Dziewczyna stopniowo powiększała swoje usta i wyraźnie było widać, że wciąż czuje niedosyt.

Oprócz ust zmieniła również fryzurę, sposób ubierania oraz techniki makijażu. Kiedyś była "szarą myszką", a obecnie upodobniła się do modelki. Aktualny wygląd ją satysfakcjonuje, jednak nie jest wykluczone, że zrobi kolejne operacje w przyszłości. Jej zdaniem najważniejsze jest to, aby czuć się dobrze w swojej skórze. Nawet jeśli wymaga to interwencji chirurga czy specjalistycznych zabiegów kosmetycznych na usta.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Negatywnym komentarzom w sieci nie ma końca. Dziewczyna się nie przejmuje

22-latka spotkała się z wieloma negatywnymi komentarzami. Ludzie zarzucali jej, że wygląda już zbyt sztucznie, a jej usta są nienaturalnie duże. Dziewczyna nie przejmuje się tymi docinkami i - mimo że stała się pośmiewiskiem dla wielu osób - broni swojego zdania:

- Dziwię się ludziom, że może im przeszkadzać mój wygląd, skoro wyglądam teraz zdecydowanie lepiej. Kiedyś byłam szarą myszką, która bała się swojego cienia. Dzięki większym ustom zaczęłam kształcić się w kierunku makijażowym i mam z tego ogromną radość, a swoimi pracami dzielę się w sieci. Kocham się zmieniać i czerpię z tego ogromną przyjemność - pisze Shauna Sargeant na swoim profilu Facebooku.

Należy się jednak spodziewać, że docinki ze strony ludzi prędko się nie skończą. 

Facebook

 

Facebook

ZOBACZ TAKŻE: 

  1. Monika Olejnik mieszka w domu Władysława GOMUŁKI?! To prawdziwa rezydencja!
  2. Ile zarabia Sylwia Grzeszczak? Więcej pieniędzy ma tylko Beata Kozidrak!
  3. Adam Małysz boi się o Piotra Żyłę. Tak źle jeszcze nie było
  4. Burza w mediach wokół Kuby Wojewódzkiego. Król TVN jest jednak gejem?
  5. Małgorzata Rozenek pochwaliła się brzuchem. Fani gratulują celebrytce
  6. Zaczyna robić się już poważnie. Związek Igi Lis i Taco Hemingwaya kwitnie

źródło: Popularne

Następny artykuł