W Karolinie Północnej policjant zastrzelił nieuzbrojonego czarnego mężczyznę, 50-latek zmarł na miejscu. Po upublicznieniu amatorskiego nagrania z zajścia policjant został oskarżony o morderstwo z premedytacją.

Do zdarzenia doszło w ubiegłą sobotę podczas rutynowej kontroli drogowej. Walter Scott został zatrzymany ponieważ nie działało jedno ze świateł w jego samochodzie.

Przed publikacją nagrania policjant twierdził, że zastrzelony mężczyzna był bardzo agresywny i odebrał mu paralizator.

Na opublikowanym nagraniu widzimy jak po wytrąceniu z ręki policjanta paralizatora czarny mężczyzna zaczyna uciekać, po czym w jego kierunku pada 8 strzałów (5 z nich dosięga celu). Następnie do leżącego mężczyzny podchodzi policjant i zakłada mu kajdanki. Mężczyzna umiera na miejscu.

Jak wyjaśnia prokurator Chris Stewart, zastrzelony Walter Scott mógł próbować uciec z miejsca kontroli drogowej ponieważ zalegał z alimentami, za co w stanie Karolina Północna można trafić nawet do więzienia. W jego aktach nie było żadnych innych wykroczeń czy przestępstw.

Oskarżonemu o morderstwo funkcjonariuszowi policji grozi do 30 lat więzienia a nawet kara śmierci.

W USA wciąż trwa dyskusja nt. rzekomego rasizmu w szeregach policjantów. Zwolennicy tej teorii przekonują, że wśród policjantów rasizm jest wciąż powszechny, z kolei przeciwnicy (wśród których nie brakuje osób o czarnym kolorze skóry) twierdzą, że sprawa jest bardziej skomplikowana niż się wydaje ponieważ wśród czarnoskórych amerykanów patologie społeczne różnego rodzaju narastają od pokoleń, czego władze zdają się nie dostrzegać.

źródło: interia.pl

...

Zobacz również

Zobacz również