USA nie odpuszcza Polsce! "Przez was silniejsi są nasi przeciwnicy"

USA nie odpuszcza Polsce! "Przez was silniejsi są nasi przeciwnicy" Źródło: fot. Flickr

USA nie odpuszcza Polsce. Głosy niezadowolenia strony amerykańskiej pojawiają się od dawna, ale teraz padły gorzkie słowa: "Przez Polskę silniejsi są nasi przeciwnicy".

Wraca temat nowej ustawy o IPN, którą niedawno podpisał prezydent Andrzej Duda. Wywołała ona prawdziwą burzę na całym świecie. USA nie odpuszcza Polsce tego tematu. ZOBACZ TAKŻE: Ustawa IPN do kosza! Nie będzie karać za „polskie obozy”, jest BEZUŻYTECZNA

Kontrowersyjna ustawa

Przypominamy, że ustawa o IPN, zakłada karę więzienia dla tych, którzy publicznie przypisują winy Polakom za zbrodnie dokonane przez III Rzeszę Niemiecką. Nie będzie więc już można bezkarnie używać takich zwrotów jak „polskie obozy śmierci”. Są jednak wyjątki od tej reguły, jeśli takie określenie zostanie użyte np. w celach artystycznych, to nie podlega ono każe. Najbardziej oburzony na tę ustawę jest Izrael. Cały kraj żyje tam polską polityką i pojawiły się nawet groźby zerwania stosunków dyplomatycznych z Polską, jeśli ustawa faktycznie wejdzie w życie. ZOBACZ TAKŻE: Kaczyński będzie wściekły! Waszczykowski obnażył prawdę ws. ustawy o IPN

USA nie odpuszcza Polsce

Krytykuje nas również USA. Teraz na temat ustawy wypowiedział się ambasador USA w Polsce, Paul Jones. Z jednej strony mówił o głębokiej relacji amerykańsko-polskiej, ale nie szczędził nam także gorzkich słów. Jones dobitnie zaznaczył, że USA i Polska to "przyjaciele" i "sojusznicy", ale z braku porozumienia między nami korzystają tylko nasi przeciwnicy. Brakiem porozumienia jest tu między innymi podpisanie ustawy o IPN, które Ameryka potępia. - Zgadzamy się, że sformułowania takie jak "polskie obozy zagłady" są niewłaściwe i krzywdzące. Jednak należy je zwalczyć sposobami, które chronią podstawowe wartości (...) Dla Amerykanów podstawową wartością jest ta zapisana w pierwszej poprawce do konstytucji: wolność słowa i wolność mediów. W Ameryce przekonaliśmy się, że wolność słowa i edukacja to najlepsze antidotum na bolesne i nieprawdziwe słowa - przekonywał Paul Jones. ZOBACZ TAKŻE: Yad Vashem ostro o Dudzie ws. ustawy IPN. Użyli JEDNEGO słowa

Morawiecki ma problem

My, Amerykanie, też mamy w historii swojego narodu niełatwe okresy i też czasem trudno nam o nich otwarcie rozmawiać. Mierzymy się z tym trudnym zadaniem przez rozmowę i wymianę poglądów - porównywał podejście obu narodów ambasador USA, Paul Jones. Decyzja o podpisaniu ustawy o IPN była zdecydowanie dla Polski strzałem w kolano. Jak mówi premier Mateusz Morawiecki: "ciężko pracuje nad budowaniem dobrego wizerunku Polski poza granicami kraju. To napięcie, które powstało w relacjach z Izraelem, również z USA, mamy nadzieję, że będzie opadać". Źródło: wiadomosci.wp.pl Następny artykuł