Drzwi do baru otworzyły się i rozpętało się piekło. Tragedia w USA, przynajmniej cztery osoby nie żyją

Drzwi do baru otworzyły się i rozpętało się piekło. Tragedia w USA, przynajmniej cztery osoby nie żyją Źródło: Unsplash/Spenser

USA znowu wstrząsnęła wiadomość o strzelaninie ze skutkiem śmiertelnym. W wyniku tragicznego zajścia w jednym z barów w Kansas nie żyją co najmniej cztery osoby. Jest jeszcze pięciu rannych.

USA to kraj, który regularnie musi się zmagać ze skutkami śmiertelnymi. Niektórzy winią za to brak regulacji prawa do posiadania broni, inni rozkładają ręce i mówią, że nic nie można z tym zrobić. Kolejna tragedia miała tym razem miejsce w Kansas City. Policja wciąż nie wie, kto jest odpowiedzialny za ten brutalny napad.

USA po raz kolejny wstrząśnięte doniesieniami o strzelaninie

Tragiczne zdarzenie miało miejsce w niedzielę 6 października. Do jednego z barów w Kansas City wtargnął napastnik bądź napastnicy. Policja ma problemy z ustaleniem liczby sprawców ze względu na ilość ofiar oraz chaos, jaki panował podczas zajścia. Po wejściu do baru oprawcy otworzyli ogień.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Zgodnie z doniesieniami CNN w strzelnianie zginęły co najmniej cztery osoby. Pięciu rannych wciąż walczy o życie w szpitalu. Rzecznik lokalnej policji, Thomas Tomasic, określa stan ofiar, które przeżyły, jako stabilny. Nie wiadomo, co było zarzewiem konfliktu. Można spekulować, że mogły to być porachunki zorganizowanej przestępczości, ale ciężko zawyrokować w chwili, w której napastnicy pozostają nieuchwytni.

- Nie mamy jeszcze szczegółowego opisu podejrzanego lub podejrzanych. Nie wiemy, ile osób stoi za przeprowadzeniem ataku - przyznał Thomas Tomasic, rzecznik policji w Kansas City.

Dzisiaj grzeje: 1. Polski aktor miał aż 6 żon. Na starość poślubił kobietę prawie 50 lat młodszą
2. Żałosną wpadkę podczas ślubu uchwyciła kamera. Cały kościół momentalnie eksplodował ze śmiechu

Na miejscu tragedii wciąż pracują śledczy. W ustaleniu okoliczności zdarzenia mają pomóc im nagrania z kamer monitoringu znajdujących się w barze i w jego okolicach. Z doniesień mediów wynika, że bar, gdzie doszło do strzelaniny, jest lokalem prywatnym, dostępnym tylko dla wybranych. Może to sugerować, że atak miał na celu wyeliminowanie któregoś z gości, ale jak do tej pory są to jedynie spekulacje.

Strzelanina rozpętała się kilka godzin po tym, jak kilka przecznic od miejsca zdarzenia został śmiertelnie postrzelony pracownik biura szeryfa. Ciało 50-letniego mężczyzny znaleziono w jego domu nieopodal baru. Na razie nic nie mówi się o tym, aby te dwie sprawy miały być ze sobą powiązane.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Niemcy dają mieszkania ZA DARMO! Polacy mają problem i nie biorą
  2. Panna młoda zdradziła męża na własnym weselu. Przyłapała ją teściowa
  3. Dramatyczny apel Anny Przybylskiej chwilę przed śmiercią. Błagała, żeby natychmiast przestali, to było okrutne
  4. Widzowie już dawno nie byli tak wściekli na Polsat i TVN! "Doznałam szoku widząc to w TV", "Po pijaku ustalali"
  5. Podłe zdjęcia wyszły na jaw. Magda Gessler nie chciała, żeby kiedykolwiek ujrzały światło dzienne

źródło: wprost

Następny artykuł