Urubko zniknął z sieci. Podczas zejścia z K2 stało się coś niewyobrażalnego

Urubko zniknął z sieci. Podczas zejścia z K2 stało się coś niewyobrażalnego Źródło:

Kiedy Denis Urubko odłączył się od swoich kolegów na wyprawie na K2 cała Polska wstrzymała oddech, obawiając się powtórki sytuacji z Nanga Parbat. Chociaż wtedy wrócił, teraz znowu wszyscy są pełni obaw. Urubko zniknął z sieci, stało się coś niewyobrażalnego.

Denis Urubko to doświadczony himalaista, który ma na koncie wiele sukcesów. Niedawno ruszył razem z innymi himalaistami zdobywać zimą K2, którego do tej pory nikt nie zdobył w tak trudną dla wspinaczy porę roku. ZOBACZ TAKŻE: Skandal wokół wyprawy na K2. Wojciechowska miażdży TVP Info

Decyzja himalaisty

Urubko zdecydował się odłączyć od swoich kolegów i bez informowania kogokolwiek ruszył sam na szczyt K2. Himalaista zdecydował się na ten krok, ponieważ nie zgadzał się na datę wybraną na atak szczytowy przez jego kolegów. Sezon zimowy zdaniem wychowanego w górach Tienszan Urubki kończy się wraz z końcem lutego, a jego koledzy zdecydowali się na atak szczytowy dopiero na początku marca, kiedy jeszcze oficjalnie trwa zima. ZOBACZ TAKŻE: Urubko ostro uderza w swoich kolegów! „Mnie nikt nie przepraszał”

Nieudana próba

Urubce nie udało się zdobyć wymarzonego szczytu z uwagi na sytuację pogodową panującą w wyższych partiach gór. Wrócił więc do bazy, gdzie poinformował swoich towarzyszy o tym, że rezygnuje z dalszej wyprawy. Tym samym Denisa Urubko czeka samotna wyprawa w dół. Kiedy wydawać by się mogło, że już nie będzie żadnych komplikacji, Urubko zniknąłł! Podczas zejścia z K2 ponownie stało się coś niewyobrażalnego. ZOBACZ TAKŻE: Co tam się dzieje? Niepokojące sygnały z wyprawy na K2

Urubko zniknął z sieci

Denis Urubko nie ma wi-fi! Dlaczego himalaista jest pozbawiony kontaktu ze światem w tak trudnych warunkach, w których w każdej chwili może potrzebować pomocy? - Denis w czasie wyprawy wysyłał do różnych mediów krytyczne informacje o naszej wyprawie i o jej uczestnikach – wyjaśnił szef wyprawy Krzysztof Wielicki, tłumacząc dlaczego dostęp do sieci został Urubce odcięty. Okazuje się, że kiedy Urubko schodzi w dół i przez brak wi-fi nie ma z nim kontaktu to warunki pogodowe, jakie panują na zboczu K2, pozostawiają wiele do życzenia. Mamy nadzieję, że wspinacz mimo to sobie poradzi. Źródło: natemat.pl   Następny artykuł