51-latek zmarł podczas prac polowych, a jego ciało przez 5 godzin leżało na słońcu. Wszystko przez niezrozumiałą decyzję lekarza

51-latek zmarł podczas prac polowych, a jego ciało przez 5 godzin leżało na słońcu. Wszystko przez niezrozumiałą decyzję lekarza Źródło: Wikimedia Commons/Warszawska róg Szerokiej w Tomaszowie Mazowieckim, w województwie łódzkim

Upał był prawdopodobnie przyczyną śmierci 51-letniego mężczyzny. Przez niewytłumaczalne zachowanie lekarza, jego ciało leżało na polu w pełnym słońcu przez pięć godzin.

Upał prawdopodobnie był przyczyną potwornej śmierci rolnika. 51-latek mimo wysokich temperatur pracował w polu, miał wiele pracy, a jako odpowiedzialny rolnik, nie mógł sobie pozwolić na przerwę. Razem ze swoim synem grabił siano, kiedy na słońcu temperatura osiągała 40 stopni Celsjusza. Niestety, praca w takich warunkach okazała się fatalnym pomysłem, który skończył się tragicznie. 

Na zewnątrz był upał, ale i tak pracował. Tragiczny koniec rolnika

Do tragedii doszło 26 czerwca na Lubelszczyźnie w Połoskach, gmina Piszczac. Około godziny 12:30 córki rolnika wybrały się na pole, aby podać bratu i tacie posiłek. Już wtedy zauważyły, że ojciec leży w cieniu traktora, ale okazało się, że jedynie śpi. Następnie wróciły do domu, aby się przebrać - na polu były ponownie o godzinie 13:00. Tym razem zauważyły, że ich ojciec leży na środku łąki.

Kiedy kobiety to odkryły, natychmiast wezwały pogotowie. Sanitariusze na miejscu stwierdzili zgon 31-latka, pojawiła się także policja, która doradziła zadzwonienie do ośrodka, w którym leczył się nieboszczyk. Do zabrania ciała zabrakło jedynie aktu zgonu, który miał wystawić lekarz.

Niezrozumiała decyzja lekarza, jego ciało leżało 5 godzin w polu

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Kiedy udało się zakończyć wszystkie procedury, poza aktem zgonu, była godzina 13:30. Córki zmarłego dowiedziały się, że lekarz pracę zaczyna o 14:00 i nie ma możliwości, żeby przyjechał wcześniej. Ponadto lekarz będzie musiał najpierw przyjąć pacjentów, więc akt zgonu wystawi najwcześniej po godzinie 18:00.

- A było tak gorąco, chcieliśmy jak najszybciej załatwić sprawę dokumentu, aby zakład pogrzebowy mógł zabrać ciało. [...] 5 godzin na takim upale, czy można tak traktować zwłoki? Przecież ośrodek zdrowia mieści się w Piszczacu, 5 km od Połosek. Przyjechanie zajęłoby lekarzowi pół godziny. Może zabrakło dobrej woli i ludzkiego podejścia do sprawy? - opowiadała Wioleta, córka 51-latka.

Niezrozumiała decyzja lekarza sprawiła, że rodzina zmarłego przeżyła najgorszy czas w swoim życiu. Chcieli tylko, by ciało ich ojca zostało godnie przetransportowane, jednak przez wiele godzin musieli czekać i patrzeć na niesamowicie bolesny dla nich widok. 

  1. Bracia Golec przeżyli TRAGEDIĘ. Do dziś nie pogodzili z TĄ wielką stratą. Przygotujcie chusteczki
  2. Finalista ''Mam Talent'' ma raka SERCA. Poprosił fanów o coś NIESAMOWITEGO. Będziecie płakać
  3. 60-letnia żona urodziła mu dziecko. Zachował się w najgorszy możliwy sposób
  4. Była żona Cejrowskiego dodała szokujący wpis. W sieci rozpętała się burza, jakiej jeszcze nie było
  5. Mama wyznała, że spodziewa się 17-stego dziecka. Wtedy córka powiedziała coś, przez co wszyscy na chwilę zamarli
  6. Dziś z samego rana Polsat przekazał smutną informację. Nie żyje legendarny muzyk, którego kochały miliony

Źródło: Słowo Podlasia

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu