Unieważnienie głosów warszawiaków, którzy mieli głosować po godzinie 21:00 właśnie stało się przedmiotem dyskusji. Problemem miała być… nieoczekiwanie wysoka frekwencja w stolicy. Czy komisje wyborcze były odpowiednio przygotowane do wyborów samorządowych?

Unieważnienie głosów w siedmiu lokalach wyborczych w Warszawie mają spowodować konsekwencje podjęcia decyzji przez przewodniczącego Komisji Wojciecha Hermelińskiego. Na konferencji prasowej „dał pozwolenie” przystąpienia do głosowania osób, które oczekując w kolejce finalnie oddały głosy po godzinie 21:00.

Taka sytuacja obudziła wątpliwości innych mieszkańców stolicy, sugerujących, że miało to niebagatelny wpływ na wynik. Cała sytuacja budzi mieszane uczucia.

Czy unieważnienie głosów warszawiaków z siedmiu lokali zmieni wyniki wyborów samorządowych?

– Byliśmy tu w ciągu dnia, ale kolejka nie ustępuje. Pierwszy raz widzę taką sytuację, a głosuję od 10 lat. To skandal – powiedział jeden ze stojących w kolejce warszawiaków, który chciał oddać głos.

Podobno kolejki w wymienionych siedmiu lokalach były tak długie, że finalnie – wyborcy mogli odebrać formularze dopiero po godzinie 21:00. Taka sytuacja miała mieć miejsce pierwszy raz w historii.

– Czekaliśmy co najmniej pół godziny. To było moje drugie podejście – powiedziała kobieta, która czekała w kolejce do lokalu wyborczego na Mokotowie. W rozmowie z dziennikarzami TVN zauważyła, że spotkała także sąsiadkę, która próbowała się dostać do lokalu czterokrotnie.

– Nie pamiętam, żebyśmy kiedykolwiek czekali tak długo przy wyborach. Głosowałam w niewiedzy, nie widziałam wyników – powiedziała kobieta, która oddała głosy po godzinie 21:00.

Jak podają wyborcy, po raz pierwszy w historii należało ta długo czekać na oddanie głosów. Ci, którzy byli jeszcze w lokalu wyborczym po godzinie 21:00 stwierdzili, że wokół panował taki chaos… że nie znali nawet wyników sondaży.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Bawią do łez! Najgorsze polskie plakaty wyborcze wszech czasów

Decyzja Państwowej Komisji Wyborczej

Państwowa Komisja Wyborcza zezwoliła na oddanie głosów przez osoby czekające w kolejce. Ich zdaniem miały one prawo brać udział w wyborach, dlatego, że przed godziną 21:00 pojawiły się przed budynkiem.

Rekordowa frekwencja podczas wyborów samorządowych w 2018 roku zdaniem mediów wskazuje na zaangażowanie obywateli w losy kraju. Pomimo decyzji dotyczącej przyszłości lokalnych władz, to w Warszawie kolejki były najdłuższe. Innym problemem okazały się zmiany dotyczące miejsc lokali wyborczych.

Niedoinformowani mieszkańcy stolicy mieli być odsyłani do innych budynków. Chaos panujący w dniu wyboru lokalnych polityków może jednak zmienić finalnie decyzje dotyczące ważności głosów. Na decyzję w tej sprawie musimy jednak poczekać.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. No i się zaczęło! Wybory samorządowe do powtórki?
  2. Żona Trzaskowskiego straci pracę przez jego zwycięstwo. Kobieta nie jest zadowolona
  3. Znaki zodiaku, które strasznie znoszą samotność
  4. Stracił łapki, nie miał szans na dom. Cudowny pomysł odmienił jednak jego…
  5. To będzie koniec Jakiego?! Właśnie publicznie upokorzył Dudę na konferencji

Jakim autem jeździ Wassermann? Samochody kandydatów na prezydentów polskich miast [ZDJĘCIA]

Czy PiS wygra najbliższe wybory?

Zobacz Wyniki

Loading ... Loading ...

Zobacz również