Wstrząs z samego rana! PiS rezygnuje z dotacji, Unia zbiera szczęki z podłogi

Wstrząs z samego rana! PiS rezygnuje z dotacji, Unia zbiera szczęki z podłogi

Nikt się tego nie spodziewał! Polski rząd totalnie zaskoczył i zrezygnował z dotacji od Unii Europejskiej. Co teraz będzie z dofinansowaniami dla Polaków?

Partia PiS nie raz już udowodniła, że potrafi zaskoczyć. Podobnie było i tym razem, kiedy zrezygnowała z unijnych dotacji. Po co? Żeby zachować decyzyjność wśród polityków Europy Zachodniej.

Koniec z unijnymi pożyczkami

To musiało być duże zdziwienie ze strony europejskich polityków, kiedy dowiedzieli się, że PiS rezygnuje z dotacji. Od miesięcy grożą Polsce odebraniem środków unijnych i tym samym chcą wymusić na rządzie w Warszawie uległość wobec zachodnich "partnerów". Ku wielkiemu zaskoczeniu unijnych polityków, nasz rząd według PiS z miesiąca na miesiąc coraz bardziej się usamodzielnia i ma zamiar ograniczyć unijne pożyczki. Wszystko po to, żeby nie opierać funkcjonowania państwa na środkach zewnętrznych i tym samym nie uzależniać się od państw zachodnich.

Polska coraz bogatsza?

Dla porównania Platforma Obywatelska przez 8 lat swoich rządów, pobierała wszystkie możliwe środki z Brukseli, ale warto podkreślić, że wiele przez ten czas zmieniło się w naszym kraju. ZOBACZ TAKŻE: Bruksela ma już dość. „PiS przekroczyło granicę, wzywam do działań przeciwko Polsce!” Obecnie nikt nie prosi Brukseli o dodatkowe pieniądze, a europejscy dygnitarze zastanawiają się, co mogą teraz zrobić i w jaki sposób wpływać na Polskę, jeśli ta po prostu zrezygnowała ze wspólnych pieniędzy. Co ciekawe – dzieje się tak coraz częściej, a polski „pobór” z unijnej kasy ciągle maleje.

Poradzimy sobie sami

Nie będziemy oglądać się na środki pomocowe. Bo jak mamy liczyć, to najczęściej liczymy na siebie – mówi dyrektor generalny Lasów Państwowych Konrad Tomaszewski, zapytany o skutki sierpniowych nawałnic. - Obliczyliśmy koszty […] Rzeczpospolita oczywiście może wystąpić o środki z funduszu solidarnościowego, ale my tych środków nie chcemy. Musimy sobie poradzić sami – dodał Tomaszewski. ZOBACZ TAKŻE: Stało się! Unia postanowiła, Polska i Węgry STRACĄ WSZYSTKO Na chwilę obecną PiS przeznaczył na usuwanie skutków nawałnic ponad 35 milionów złotych. Coraz lepszy stan budżetu, o którym mówi rząd, pozwala na samodzielne radzenie sobie ze skutkami żywiołowej katastrofy. Straty wyceniono na ponad ćwierć miliarda złotych. Źródło: newsweb.pl
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News