Europarlamentarzyści zastanawiają się nad wyrównaniem cen leków w całej Europie. To oznaczałoby, że ceny medykamentów w Polsce mogą wzrosnąć nawet o kilkaset procent. Unijni politycy chcą bowiem, żeby dostęp do leków był równy i taki sam na terenie całej UE.

Członkowie PE optujący za zmianą cen przekonują jednak, że takie wyrównywanie cen doprowadzi w efekcie do obniżki. Stanie się tak jednak tylko w krajach, w których lekarstwa są najdroższe – w Niemczech czy Francji. Kraje, w których leki kosztują poniżej średniej unijnej ceny mogą wzrosnąć nawet kilkakrotnie.

Choć Ministerstwo Zdrowia uspokaja i informuje: „Debata w komisji PE nie rodzi skutków prawnych ani nie przekształca się w inicjatywę ustawodawczą”, eksperci nie mają wątpliwości, że leki podrożeją. Paweł Trzciński z Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego jest jednym z tych, którzy uważają, że „ceny na pewno pójdą w górę”.

Prawnik, Juliusz Krzyżanowski, który wtóruje rzecznikowi Inspektoratu, mówi, że po podwyżce jednym z optymistycznych wariantów byłby wzrost tylko o 1/3 wartości. W gorszym wypadku ceny wzrosłyby dwukrotnie.

„W optymistycznym dla nas wariancie może to być wzrost o jedną trzecią, ale niewykluczone, że ceny leków wzrosłyby dwukrotnie”

„Pomysł UE jest niemalże komunistyczny” – komentuje projekt europarlamentarzystów wiceprezes Naczelnej Izby Aptekarskiej, Marek Tomków.

Podwyżki cen oznaczałyby nie tylko niemały problem dla pacjentów, ale byłyby ciosem dla polskich firm. Polska jest jednym z przodujących krajów pod względem eksportu leków. Gdyby nagle okazało się, że ceny we wszystkich krajach są takie same, sprzedaż specyfików za granicę byłaby nieopłacalna.

Jak na razie pomysł wyrównania cen medykamentów jest jeszcze w fazie projektu. Europarlamentarna komisja zdrowia przedstawi go najprawdopodobniej w październiku. Ministerstwo Zdrowia znów jednak uspokaja. Krzysztof Łanda, wiceminister, informuje bowiem, że projekt trafi do Komisji Europejskiej z Parlamentu Europejskiego dopiero, gdy większość krajów UE go poprze.

Uspokaja także radca prawny, Dobrawa Biadun, która jest zdania, że UE nie dokona lub nie będzie w stanie dokonać takich zmian w cenach medykamentów. Zmiany blokować mają nastroje separatystyczne i fakt, że wiele krajów straciłoby na wyrównywaniu cen leków w UE.

„Poszczególne kraje za bardzo się między sobą różnią, żebyśmy mogli pomyślnie wprowadzić ujednolicenie rynku na taką skalę. Pewne w takiej sytuacji jest, że część państw by na nim straciło” – mówi Biadun.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO

Obserwuj Pikio.pl na Twitterze, tam więcej informacji!

źródło: biznes.gazetaprawna.pl
pt

...

Zobacz również