Walijczyk Alan Knight przez dwa lata udawał śpiączkę, aby uniknąć procesu o oszustwo. W maskaradzie pomagała mu żona. 

Alan Knight był oskarżony o wprowadzenie zmian w testamencie 86-letniej kobiety i skradzenie jej 41 tysięcy funtów. Wyrok skazujący usłyszał w 2011 roku, a tuż po tym zapadł w „śpiączkę” z powodu urazu karku.

Mężczyzna spędził w szpitalu 10 tygodni, przeprowadzono mu w tym czasie serię drogich badań. Oszustom udało się również zwieść lokalne media i władze. Dom pary został przystosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych, a Knight był fotografowany z założoną maską tlenową.

Oszustwo wydało się dzięki jednemu z policjantów, który od początku nie wierzył w śpiączkę. Policjant przez kilka tygodni obserwował małżonków. Przyłapał Walijczyka na prowadzeniu samochodu, a także na wzięciu udziału w ślubie.

Oszust został skazany na 14 miesięcy więzienia, zaś jego żona na 10 miesięcy pozbawienia wolności za pomoc w oszustwie.

Zobacz również