Milionerzy – kultowa produkcja TVN, która codziennie gromadzi przed telewizorami tysiące widzów. Program praktycznie codziennie jest komentowany przez internautów, którzy są zadziwieni poziomem pytań, a także zabawnymi wypowiedziami uczestników. Nie inaczej jest dzisiaj, a wszystko za sprawą przesympatycznego Rusłana.

Milionerzy to swoisty fenomen wśród polskich programów rozrywkowych. Utożsamiany z postacią Huberta Urbańskiego program, już od lat 90 – z przerwami – jest istnym hitem telewizji TVN.

Przez całe lata przez fotel uczestnika przewinęło się masę barwnych osobistości. O jednych szybko zapomnieliśmy, drudzy stali się rozpoznawalni. Pochodzący z Ukrainy Rusłan zapewne zapisze się w pamięci widzów.

Milionerzy – tak wiele lat, a nadal zaskakują.

Rusłan Samolyow pochodzi z Ukrainy. W Polsce jest od 2012 roku, kiedy przyjechał na studia. Po skończeniu nauki osiedlił się we Wrocławiu, gdzie po dziś mieszka i pracuje. Hubert Urbański był bardzo zadziwiony obecnością gościa z Ukrainy, będąc przy okazji oczarowany bardzo poprawną polszczyzną mężczyzny:

– Jesteś bardzo odważny. Nie mówiłeś po polsku, nie chodziłeś do polskiej szkoły, nie oglądałeś polskiej telewizji. A my często pytamy o trudne rzeczy. Przypominamy to, co nam kojarzy się z dzieciństwem, bajki, smaki, powiedzenia. Dlatego podwójnie trzymam za Ciebie kciuki – powiedział Urbański.

Pomimo bardzo ambitnej postawy Ukraińca, nie zabrakło momentów zabawnych, które dzisiaj cieszą dużą uwagą widzów i fanów programu.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Agata Duda ma swoje sekrety. 10 faktów z jej życia, którymi się nie chwali [ZDJĘCIA]

Mieszkaniec Wrocławia rozbawił widzów do łez.

Pierwszym pytaniem, jakie zaskoczyło gościa, było zagadnienie spawania. Jak się okazało, gość nie znał tego sformułowania w jeżyku polskim, więc prowadzący musiał go poinstruować gestami. Tłumaczenie było na tyle dobre, że uczestnik odpowiedział na pytanie poprawnie.

Kolejne zagadnienie, jakie zadziwiło uczestnika teleturnieju, było pytanie „Która z komórek człowieka jest największa”. „Plemnik podróżuje w stronę komórki jajowej, wiec powinien być mniejszy od niej…” – dywagował Rusłan, po czym wskazał właściwą odpowiedź. Po tym pytaniu Urbański zapytał uczestnika, na co chciałby przeznaczyć główną nagrodę. Mężczyzna odparł, że marzą się mu egzotyczne wakacje.

Niestety, ale szczęście sympatycznego mieszkańca Wrocławia skończyło się na pytaniu o 125 tysięcy złotych. Uczestnik usłyszał pytanie z zakresu muzyki klasycznej: „Kontratenor wśród tenorów” – powiedział Hubert Urbański, po czym ukazały się cztery warianty. Uczestnik zaryzykował i zaznaczył, że chodzi o Jose Carrerasa, tymczasem prawidłowa odpowiedź brzmiała: Philippe Jaroussky.

Pomimo tego, że Rusłan Samolyow odpadł i nie zgarnął najwyższej nagrody, na pewno pozostawił po sobie bardzo pozytywne wrażenie. Z kwotą gwarantowaną 40 tysięcy złotych na pewno pozwoli sobie na wymarzone wczasy.

Kliknij po więcej, na pewno cię zaciekawi


ZOBACZ TAKŻE:

  1. Michał Szpak po raz pierwszy szczerze o swoim związku. Zaskakujące wyznanie
  2. Rozenek zatrudniła specjalną nianię. Trudno uwierzyć dla kogo
  3. Niesamowity sukces filmu „Kler”. Najlepszy wynik od 30-stu lat 

Jak dziś wygląda Maryna z "Janosika"? Aktorzy jednej roli po latach [ZDJĘCIA]

Zobacz również