Polska stanie przed unijnym trybunałem. Za nieprzyjęcie uchodźców

Polska stanie przed unijnym trybunałem. Za nieprzyjęcie uchodźców Źródło: Fot. Pixabay.com

Uchodźcy nie zostali przyjęci przez Polskę podczas gdy większość państw UE zadeklarowało współpracę. Polska nadal pozostaje krajem, który nie zamierza przyjąć imigrantów. Z tego powodu stanie przed Trybunałem Sprawiedliwości UE.

Uchodźcy, którzy szukali w Europie schronienia, nie otrzymali pomocy w Polsce, która postanowiła, że ich nie przyjmie. Z tego powodu, 15 maja przedstawiciele naszego kraju staną przed Trybunałem Sprawiedliwości, który zamierza wyciągnąć wobec Polski konsekwencje.

Uchodźcy nie zostali przyjęci w Polsce. Teraz kraj stanie przed Trybunałem Sprawiedliwości

15 maja to data, która zbliża się wielkimi krokami. To właśnie tego dnia przed Trybunałem Sprawiedliwości stanie Polska, która jako jeden z niewielu krajów postanowiła nie przyjmować do Polski imigrantów z Syrii.

Rząd postanowił do samego końca utrzymywać swoją decyzję. Było to spowodowane przede wszystkim potencjalnymi zagrożeniami, jakie niosło za sobą przyjęcie uchodźców, a także głosem obywateli, którzy w sondażach (np. CBOS) w większości deklarowali, że nie chcą, aby ci przyjechali do Polski. Był to też kluczowy punkt programu PiS. Toteż, pomimo odgórnego nakazu Unii Europejskiej, nasz kraj nie przyjął ostatecznie uchodźców.

Decyzja ta nie pozostanie przyjęta bez konsekwencji. Teraz będą z niej musieli tłumaczyć się rządzący, którzy według Unii Europejskiej wykazali się ogromnym nieposłuszeństwem.

 - (...) Prawie wszystkie pozostałe państwa członkowskie podjęły kroki w celu wypełnienia zobowiązań w tej sprawie, łącznie z relokacją, Polska nie przeprowadziła żadnej relokacji, a od grudnia 2015 r. nie zaproponowała żadnego miejsca gotowego na relokację - czytamy oświadczenie unijnego sądu.

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł