Nie pierzesz nowych ubrań i od razu je zakładasz? Popełniasz ogromny błąd! Konsekwencje mogą być fatalne

Nie pierzesz nowych ubrań i od razu je zakładasz? Popełniasz ogromny błąd! Konsekwencje mogą być fatalne Źródło: pl.freepik.com

Ubranie prosto ze sklepowej półki może i wygląda na czyste, ale na pewno takie nie jest. Zanim tam trafiło, przeszło co najmniej przez kilka par rąk, a nie wiadomo ile osób przymierzało je przed nami. Do tego dochodzą groźne chemikalia. Niepranie nowych ubrań jest poważnym błędem.

Ubranie zanim trafi do naszych rąk jest dotykane i transportowane przez wiele różnych osób, czasem też w niesprzyjających warunkach. Przez kolejne etapy swojej drogi zbiera na powierzchni m.in. kurz, bakterie, ludzką skórę czy włosy. Szwaczki zostawiają na odzieży wszystko, co mają na rękach, w tym również pot. Produkt ich pracy nie zawsze jest później prany, za to często utrwala się go chemikaliami zapobiegającymi rozwój grzybów i chroniącymi materiał w transporcie. Najczęściej stosuje się do tego żywicę formaldehydową, która dodatkowo ułatwia prasowanie.

Rakotwórcze substancje

Substancja ta jednak może być groźna dla zdrowia. Podrażnienia skóry mogą objawiać się łagodnie - swędzeniem i zaczerwienieniem, lub egzemą (atopowym zapaleniem skóry). Część naukowców jest zdania, że chemikalia używane do konserwacji ubrań mogą nawet zwiększać ryzyko zachorowania na raka. Reakcje alergiczne wywoływane są zwykle przez różne barwniki m.in. azowe. Jeśli dostaną się do organizmu, mogą być rozłożone do rakotwórczych amin, np. w jelicie, wątrobie bądź przez bakterie na skórze. 

Zakładając, że producent dba o dobro swoich klientów i pierze ubrania po uszyciu, oraz nie stosuje groźnych dla zdrowia substancji, wciąż nie możemy czuć się bezpieczni zakładając te rzeczy. Na półkach zbiera się kurz, którego w sklepach nie brakuje, osiada też na odzieży. Przed nami jedną rzecz mogą przymierzyć nawet setki osób. Każda z nich zostawi po sobie ślad, czy to skórę, włosy, pot, czy tez makijaż lub dezodorant. Chyba każdy z nas natknął się kiedyś na ślady kosmetyków.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Ubranie z niechcianym lokatorem

Może się zdarzyć, że w tkaninie zamieszkają zarazki lub wszy odzieżowe. Prawdopodobieństwo jest niewielkie, jednak należy uważać. Te insekty, choć mieszkają między włóknami ubrań, żywią się ludzką krwią. Lepiej nie narażać się na pogryzienie. Widząc zabrudzenie od razu wkładamy ubranie do pralki, jednak należy też pamiętać o tych niewidocznych, lecz niezwykle groźnych substancjach. Chwilę radości z noszenia nowej odzieży możemy przypłacić brzydkimi plamami na skórze, a nawet poważną chorobą.

  1. Agata Duda w USA! Pierwsza Dama wygląda olśniewająco! Przyćmiła Melanię Trump [ZDJĘCIA]
  2. Wiadomo, na co chorowała Irena Szewińska! Przyczyny śmierci legendarnej olimpijki są STRASZNE. Aż trudno w to uwierzyć
  3. Tak wygląda dom Justyny Żyły. Widok luksusowych wnętrz zwala z nóg
  4. Chylińska ukrywała to przed mediami. Największy rodzinny dramat gwiazdy
  5. Fatalne informacje dla Kurdej-Szatan. Gwiazdę czeka najgorsze
  6. Ogromny upał to pikuś przy tym, co czeka mieszkańców tych województw. IMGW podnosi pilny alarm przed zagrożeniem

Źródło: Fakt

Następny artykuł