Co się wyprawia w  Sejmie?! Polityków ogarnął zbiorowy szał, kiedy Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło pomysł nowego kształtu ordynacji w wyborach samorządowych. Kwestia jest niezwykle drażliwa i wzbudza wiele emocji, czego właśnie doświadczyliśmy.

Projekt nowej ordynacji wyborczej przedstawił z mównicy sejmowej poseł Łukasz Schreiber. Polityk starał się uwiarygodnić pomysł, twierdząc, iż jest on na rękę samorządowcom i obywatelom. Zdaniem partii rządzącej, które przedstawił właśnie Schreiber, zagwarantować ma przejrzystość wyborów i powiększyć władzę zwykłych ludzi.

ZOBACZ TAKŻE: Posłowie prawie się pobili. MEGA awantura w Sejmie! „Ty pajacu”

Zmiany wprowadzać mają strukturalne zmiany, dzięki którym zainteresowani nie będą mieli wątpliwości, jak przebiega proces wyborczy. Niestety dla Prawa i Sprawiedliwości nie zyskał aprobaty deputowanych.

– Ten projekt ustawy ma zapewnić jak najwięcej i poszerzyć jak najwięcej swobód, gdy chodzi o udział obywateli w procesie wyborczym. Ma zagwarantować i wzmocnić pozycję radnych, spowodować by obywatele, którzy ufają często swoim samorządowcom, mogli mieć jeszcze większy udział w swojej władzy, ma zagwarantować jawność i przejrzystość procesu wyborczego, także wprowadzić strukturalne zmiany, dzięki którym nie będzie można i nikt nie będzie mógł mieć wątpliwości co do tego, w jaki sposób proces wyborczy przebiega – argumentował Schreiber.

ZOBACZ TAKŻE: PiS się mści na opozycji. Tak dotkliwego ciosu nie było już dawno

 

Furia Pawła Kukiza

Zbiorowy szał udzielił się także muzykowi i od dwóch lat posłowi na Sejm. Paweł Kukiz wytoczył najcięższe działa. Stojąc na mównicy, stwierdził, że projekt jest wyrazem „bolszewickiego myślenia” PiS. Wskazał na brak konsultacji społecznych oraz sposób procedowania i nazwał całą sytuację „skandaliczną”.

– Panie pośle Schreiber, wiem, że pan dąży do takiego systemu, by w parlamencie mógł zasiadać ojciec, syn i syn syna. Nie słuchaliście obywateli. Gdzie były konsultacje? – powiedział Kukiz.

ZOBACZ TAKŻE: Kukiz nie wytrzymał. Ostro o polskiej policji (video)

Straż Marszałkowska w akcji, opozycja chce roznieść Sejm

Straż Marszałkowska nakazała grupie kobiet, obserwujących obrady z galerii nad miejscami posłów, zakrycie się. Wszystko spowodowały ich koszulki z napisem „Konstytucja”.

 – Posłowie opozycji dostali ataku szału na ten widok.
To jest skandal, to co się stało wówczas, w porównaniu do tego, co się stało teraz. Doszliśmy do niedorzecznej sytuacji, w której obecna władza toleruje rasistowskie napisy, a przeszkadza jej „konstytucja” – grzmiał Borys Budka.

źródło: wprost.pl

9 największych kompromitacji rządu PiS

Ile aut ma Beata Kempa? Kto by pomyślał! Prześwietlamy sekrety majątkowe polityków

Zobacz również