Lotto
źródło: pixabay.com
Wiadomości Pikio - 22 Maja 2017

Tych liczb w Lotto nie skreślamy. Znany profesor tłumaczy dlaczego

Jak mówi profesor Tomasz Zaleśkiewicz, jeden z najlepszych psychologów zajmujących się badaniem decyzji finansowych Polaków, od lat dajemy nabierać się na te same mechanizmy. Polacy nie tylko łapią się na proste chwyty naciągaczy, ale także sami pomagają się oszukiwać. Takim działaniem ma być chociażby sposób, w jaki skreślane są kupony popularnego "lotka".

Branie udziału w różnego rodzaju loteriach wciąż jest w Polsce bardzo modne. Polakom nie przeszkadza to, że możliwość wygrania jest mniejsza od prawdopodobieństwa rażenia piorunem w drodze do domu. Zdaniem profesora Zaleśkiewicza, Polacy na potęgę grają w lotka, chociaż lwia część z graczy ma ogromne problemy z oszacowaniem prawdopodobieństwa wygranej. Badania wykazały, że niektóre z liczb nie są wcale skreślane przez Polaków, a niektóre wybierane są niemal za każdym razem. Odpowiednie mechanizmy mają pomóc w zwycięstwie. Jak twierdzi, takie sposoby na skreślanie kuponów jedynie oszukują biorących udział w loteriach Polaków. W rzeczywistości to wcale nie pomaga, a jedynie cementuje bzdurny trend. - Matematycy już dawno temu zrobili badania, w których pokazali, iż Polacy mają nawet bardzo jasno określony sposób skreślania kuponów, tak jakby miało to zwiększyć szansę na wygraną. Unikają sekwencji liczb po kolei, np. 1,2,3,4,5,6. Wybierają liczby w centrum kuponu, a nie na brzegach, skreślenia tworzą raczej figury poziome niż pionowe. To rodzaje iluzji, które pozwalają żyć w przekonaniu, że gracz zwiększył swoje szanse – zaznacza badacz. Zaleśkiewicz zwrócił także uwagę na to, że irracjonalne zachowanie Polaków objawia się nie tylko w wyimaginowanych systemach. Także zainteresowanie Polaków dużymi kumulacjami przynosi efekt odwrotny do zamierzonego. Im więcej ludzi bierze udział w losowaniu dużej wygranej, tym "szansa wygrania ogromnej sumy w okresie kumulacji jest niższa, bo najpewniej będzie trzeba się nią podzielić z innymi wygranymi".
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News