Twórcy zdradzili największy sekret Milionerów! Widzowie czekali na to od lat

Twórcy zdradzili największy sekret Milionerów! Widzowie czekali na to od lat Źródło: Foto: Facebook/MilionerzyTVN

Milionerzy to bez wątpienia jeden z programów, którzy wywołuje u publiczności największe emocje. Każdy zapewne zastanawia się, co jest złotym kluczem do głównej wygranej. Oto jest! Producent milionerów zdecydował się wyjawić nikomu nieznane sekrety tego programu. 

Program Milionerzy oprócz emocji i adrenaliny budzi w widzach również kontrowersje, ponieważ w teleturnieju bardzo często bywają pytania o zabarwieniu politycznym - głównie trafiające w Prawo i Sprawiedliwość. Pytania pojawiały się między innymi o "Ucho prezesa", która partia uważa się za "ludzkich panów" oraz oraz o to, czy Lech Kaczyński występował w filmach. Jak tłumaczy reżyser Jan Kępiński, te pytania nie mają na celu żadnych aluzji: - (...) dotyczą one bardziej wydarzeń bieżących, ciekawostek, jak np. jakiego języka uczyła w szkole obecna pierwsza dama, a nie polityki jako takiej. To są pytania, które w dużej mierze sprawdzają pamięć uczestników i to, czy czytają gazety, interesują się aktualnymi wydarzeniami w kraju.

Reżyser wyjawia prawdę

Sam reżyser uważa niektóre pytania za bardzo trudne, twierdząc, że gdyby sam miał brać udział w programie, musiałby się bardzo przygotować.  - Tak jak bardzo często mówi Hubert Urbański, proste pytania to te, na które zna się odpowiedź, a trudne to te, na które się jej nie zna. Mieliśmy wspaniałego zawodnika po pięćdziesiątce, który kapitalnie rozgryzł pytanie o imię dziecka Kim Kardashian i Kanye Westa. A młodzi ludzie potrafią sobie świetnie poradzić z piosenkami Przybory. (...) Na pewno uciekamy od pytań encyklopedycznych i skostniałych. Osobiście uważam pytanie o "wypok" czyli znany w internecie "Wykop", za bardzo trudne. - wyjawił Kępiński. Kiedyś emisja odcinka Milionerów trwała zdecydowanie dłużej, zrezygnowano jednak z tego i to nie bez powodu. - Dzięki temu, że program jest o prawie 20 minut krótszy niż kiedyś (za to emitowany 4 razy w tygodniu, co jest świetnym rozwiązaniem), w odcinku pojawia się z grubsza tyle samo pytań, co kilka lat temu. Bo przecież gdyby w odcinku pojawiło się 6 czy 7 pytań, byłoby okropnie nudno. Znakomite wyniki "Milionerów", które sięgają 25 proc. widowni, świadczą o tym, że robimy program, który, mówiąc najprościej, po prostu... dobrze się ogląda - powiedział producent i reżyser Milionerów.

Co gdy nikt nie zna odpowiedzi?

Mimo że  pytania eliminacyjne są uznawane za dość łatwe, reżysera zapytano, czy zdarzają się sytuacje, w której nikt nie zna odpowiedzi.
- Tak, zdarza się to i zdarzało się to zawsze. W takim wypadku fachowa komisja zarządza ponowne eliminacje. Ostatecznie pytanie, na które nikt nie znał odpowiedzi, jest zawsze wycięte w montażu, bo jak uznali twórcy tego genialnego formatu, nic by nie wnosiło. Źródło: natemat.pl
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News