Wypadek autobusu w Polsce. Wiele dzieci ma obrażenia, jest ofiara śmiertelna

Wypadek autobusu w Polsce. Wiele dzieci ma obrażenia, jest ofiara śmiertelna Źródło: Pxhere/Common

TVP podało wstrząsającą wiadomość. W jednym z dużych polskich miast zderzyły się ze sobą dwa pojazdy, a efekty tego wypadku są tragiczne. Wiele osób jest poszkodowanych, nie obyło się tez bez ofiar śmiertelnych.

TVP podało wstrząsającą informację dotyczącą wypadku, do którego doszło dziś w Szczecinie. Jest wiele rannych, a na miejscu pracują służby, które starają się ustalić wszelkie okoliczności i przyczyny zdarzenia. Ruch jest wstrzymany, a lokalna społeczność nie może powstrzymać szoku.

Do wypadku doszło tuż przed godziną 18.00 w Szczecinie, na ulicy Metalowej. Samochód osobowy zderzył się z autobusem, który przewoził również dzieci. W wyniku zderzenia piętnaście osób zostało rannych, a jednej z nich nie udało się uratować. Prokuratura razem z funkcjonariuszami policji podjęli działania na miejscu.

TVP informuje: tragiczny wypadek w Szczecinie

O całym zdarzeniu poinformował rzecznik prasowy Dyrekcji Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie za pośrednictwem TVP Info. Jak już wiadomo, osoba kierująca autem osobowym jest jedyną ofiarą śmiertelną. Wśród poszkodowanych są także małe dzieci, a kilka z nich znajduje się w szpitalu. Ich stan określono jako ciężki.

- Sytuacja jest dynamiczna, cały czas się zmienia. Na chwilę obecną jest piętnaście osób rannych, w tym jedna nie żyje. Wśród poszkodowanych jest sześcioro dzieci, czworo z nich jest w stanie ciężkim. Najmłodsze dzieci ma cztery lata, najstarsze dwanaście (...) Na miejscu działa dziesięć zespołów ratownictwa medycznego i jeden helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego - powiedział rzecznik prasowy dla TVP Info.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Zdarzenie miało gwałtowny przebieg. Autobus komunikacji miejskiej linii 66 zderzył się czołowo z autem osobowym. Zderzenie było na tyle silne, że kierowca zmarł w wyniku odniesionych ran. Na miejsce szybko przybyły odpowiednie służby, które zabezpieczyły miejsce tragedii. Trwa uprzątanie miejsca zdarzenia i badania wszelkich okoliczności zajścia. Ulica jest zamknięta, policjanci wskazują kierowcom objazdy.

Wypadek wstrząsnął lokalną społecznością, a wiadomość o nim natychmiastowo obiegła całą Polskę. Wszyscy wstrzymali oddech, w szczególności z niepokoju o stan dzieci. Póki co nie są znane dokładne przyczyny całego zajścia. Wiele osób czeka na nowe informacje dotyczące poszkodowanych, którzy zostali przewiezieni do szpitala przy ulicy Inii Lubelskiej, w Zdrojach, Zdunowie oraz Gryfinie.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Nie żyje brytyjski aktor. Śledczy podejrzewają zabójstwo na zlecenie!
  2. Zbigniew Wodecki miał romans z piękną aktorką? Podobno ukrywał to przed całym światem
  3. 3-letnia córka nie miała siły pozować do zdjęć na Instagrama. Okrutna reakcja matki
  4. "Nie możemy w to uwierzyć". Sławomir Malicki nie żyje
  5. Policja pozwoliła Pudzianowskiemu na burdę w hotelu? Nowe fakty w sprawie
  6. Siedział przy otwartej trumnie żony. To co się wydarzyło, poruszyło nas do głębi

źródło: TVP

Następny artykuł