Prowokacja TVP? Ujawniono kulisy ataku na Ogórek

Prowokacja TVP? Ujawniono kulisy ataku na Ogórek

Szokujący atak na Magdalenę Ogórek mógł być wywołany prowokacją ze strony stacji. Co się wydarzyło naprawdę? Sam zainteresowany, Jaok z Pyta.pl, tłumaczy, że w stroju, w którym pojawił się pod TVP występował wielokrotnie na demonstracjach i nie wywołało to agresji. Przekazał również, że został pobity.

TVP podczas trwania kadencji aktualnego rządu nazywane jest często "PiS-owską tubą" oraz oskarżane o szerzenie pro rządowej propagandy. Od czasu potwornej tragedii, która miała miejsce w Gdańsku podczas finału WOŚP, stacja jest bardzo mocno krytykowana za prezentowane treści. Doprowadziło to w końcu do czynnych protestów organizowanych pod siedzibami TVP.

TVP prowokuje protestujących?

Kulisy ostatniego protestu, podczas którego doszło do ataku na dziennikarkę Magdalenę Ogórek, ukazały się w mediach społecznościowych. Możemy zobaczyć na nich przebranego mężczyznę, który nawołuje do protestujących podsycając już i tak gorącą atmosferę. - Hańba, agenci PiS-u! - skandował mężczyzna. Uczestnikom protestu szybko udało się zidentyfikować mężczyznę kryjącego się pod sztuczną brodą, okularami i czapką. Był to nikt inny jak współprowadzący programu "W tyle wizji" Mikołaj Andrzej Janusz ps. Jaok. Warto dodać, że to samo show prowadzi również Magdalena Ogórek. - Pokaż twarz Jaoku! - nawoływali protestujący. Oczywiście tuż po rozszyfrowaniu Jaok zaczął się wycofywać, jednak nie odpuszczał i nadal starał się kontynuować swoje zadanie. Doszło nawet do tego, że zaczął wymachiwać megafonem w stronę osób, które domagały się, aby pokazał swoją twarz. - Tonący brzydko się chwyta. Primo, zdjęcie nie jest stare tu macie sprzed chwili. Jeden konkretnie mi przykopał. Secundo, byłem w tym i jeszcze innych strojach na setkach demonstracji i jakoś nie wywoływało to szału, ale rozumiem, że zwierze da się sprowokować samym wyglądem - skomentował akcję Jaok. Kolejne nagranie przedstawia Magdalenę Ogórek, która została osaczona, kiedy wsiadła do swojego samochodu. Protestujący jej nie oszczędzili i wiele osób w takim wypadku odczuwałoby silny strach. Jednak dziennikarka zachowała spokój i znakomity nastrój. Uśmiechnięta od ucha do ucha obserwowała wydarzenia, a także przesyłała buziaki. DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ I FILMEM Według wielu osób są to dowody wskazujące, że mieliśmy do czynienia z niczym innym jak prowokacją i ustawką ze strony stacji TVP. Czyżby faktycznie Ogórek doskonale wiedziała, co ją zaraz czeka? Nawet jeśli, to należy potępić agresywne zachowanie demonstrantów. - Wygląda na to, że miała być ustawka a był spontan. Dlatego opuściła szybę i z radością słuchała obelg pod swoim adresem - pisze jedna z internautek. - Jaok sie pogubil i sprzedal..Szkoda bo fajne filmiki robil... - czytamy. - Ale ustawka ogorkowa w różny sposób chcą pokazać jak to zwolennicy pisu są atakowani można było się domyśleć dlaczego policja była opieszała nie mogła bić swoich wszyscy powinni cofnąć swoje współczucia dla Ogórek wstrętna baba - dodaje kolejna internautka.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Jaka fryzura ODMŁADZA po 50? Odejmij sobie lat włosami
  2. DRAMAT córki Beaty Tyszkiewicz. Przed laty jej przyjaciel popełnił na jej oczach samobójstwo
  3. Nie żyje legenda skoków narciarskich. Był najwybitniejszy
  4. Skandaliczne słowa Pawłowicz o Biedroniu. Posłanka nie wytrzymała
  5. Wielki skandal w szpitalu. Wkroczył Jurek Owsiak
  źródło: Na Temat Następny artykuł
0 Skomentuj

Komentarze 0

Ocena artykułu