Wyrzucona z TVP prezenterka przerwała milczenie! Ujawnia brutalną prawdę o stacji

Wyrzucona z TVP prezenterka przerwała milczenie! Ujawnia brutalną prawdę o stacji Źródło: Screen/youtube/stylzyciatvp

TVP musi się zmagać z bardzo poważnymi problemami, których przyczyną jest zachowanie stacji w obliczu niedzielnego finału WOŚP. Ludzie byli oburzeni stronniczością stacji, a teraz do walki włączyła się wyrzucona prezenterka Telewizji Polskiej. Postanowiła publicznie wyjawić całą prawdę o swoim byłym pracodawcy.

TVP wraz z chwilą objęcia władzy w Polsce przez rząd PiS bezustannie walczyć musi z hejterami oraz niekorzystną dla nich opinią publiczną. Większość Polaków nie jest zadowolonych ze sposobu, w jaki Telewizja Polska realizuje swoją misję i trudno im się dziwić, patrząc na to, co stacja emituje w ostatnich dniach. Zaczęło się od krótkiej animacji skierowanej przeciwko Jurkowi Owsiakowi, a następnie głośnym sugerowaniem, że wraz z Fundacją WOŚP jest on siewcą nienawiści w naszym kraju. Poniedziałkowe wydanie "Wiadomości" jednak przelało czarę goryczy, a 16 stycznia pod siedzibą TVP zebrał się tłum protestujących. Wśród nich znalazła się także była dziennikarka stacji, która postanowiła przerwać milczenie i wyznać całą brutalną prawdę.

Ludzie zaczęli protestować pod siedzibą TVP

W ostatnich dniach emocje nasiliły się przede wszystkim za sprawą tego, że TVP w niemalże każdy materiał dotyczący Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, a nawet tragicznej śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza wplatała treści polityczne skierowane przeciwko opozycji oraz postaci Jurka Owsiaka. Momentem przełomowym okazały się poniedziałkowe "Wiadomości", po których Polacy głośno zaczęli mówić o odwołaniu ze stanowiska Jacka Kurskiego. 16 stycznia w godzinach wieczornych pod siedzibą redakcji TVP Info w stolicy Polski doszło do głośnego protestu "Stop propagandzie nienawiści - protest pod redakcją TVP". Ludzie tym zachowaniem chcieli głośno sprzeciwić się postępowaniu Telewizji Polskiej, która w swych materiałach często cechuje się wyjątkową stronniczością.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Była dziennikarka postanowiła przerwać milczenie

W proteście uczestniczyła również była prezenterka, Beata Tadla, która została z TVP wyrzucona. W związku z okolicznościami kobieta postanowiła przerwać milczenie i opublikowała na Facebooku szczery wpis. - To było trudne... Staliśmy przed miejscem, w którym spędziliśmy lata, a teraz byliśmy tam zaprotestować przeciwko temu, w co się zamieniło... - napisała. Dalej postanowiła ujawnić brutalną prawdę o swoim byłym pracodawcy i publicznie powiedzieć wszystko, co myśli. - Dziennikarstwo to relacjonowanie świata, a nie jego kreowanie! I to w tak obrzydliwym, kłamliwym, pogardliwym wydaniu! Pomachaliśmy tym, co patrzyli na nas z okien budynku przy Powstańców... - wyznała. Tak szczere słowa prezenterki, która przez wiele lat związana była ze stacją, pokazują, jak bardzo ta telewizja stała się jednostronna i kontrowersyjna w swoich treściach. ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL: 
  1. Ludzie protestują pod siedzibą TVP. Żądają prawdy w telewizji publicznej
  2. To może skończyć się tragedią. Matka mordercy Adamowicza na skraju wytrzymałości
  3. Znany dziennikarz zdradził PRAWDZIWY powód rezygnacji Owsiaka! Okropne
  4. Ilona Felicjańska oskarża byłego męża o swoje uzależnienie! „Przemoc psychiczna i…”
  5. Edytę i Czarka Pazurów dzieli 26 lat! Kim jest żona słynnego aktora?
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News