TVP pobiło Godlewskie! Kosmiczna żenada, ze wstydu usunęli wszystko

TVP pobiło Godlewskie! Kosmiczna żenada, ze wstydu usunęli wszystko Źródło: facebook.com/BiuroReklamyTVP

TVP stara się podążać za światem, ale robi to w jakiś dziwny, prawdopodobnie zrozumiały tylko przez siebie sposób. Stacja prowadzona przez Jacka Kurskiego postanowiła właśnie zabawić się świąteczną konwencją i stworzyć coś... co sami nie wiemy jak dokładnie określić.

TVP od momentu, w którym za sterami usiadł nowy prezes podąża jasno wyznaczonym kursem. Jednak czasami zdarza się tak, że nawet w dobrze zaplanowanej podróży zdarza się chwilowo zejść z kursu. Telewizja Polska zaserwowała nam produkcję, która miała być wesoła, lekko autoironiczna i z przymrużeniem oka. No właśnie. Miała być.

TVP wypuściło spot, który bije na głowę wszystko co widzieliście

Na początku ustalmy fakty. Wydawało się, że poziom świątecznej żenady został osiągnięty przez siostry Godlewskie. Ich tegoroczna wersja kolędy "Jezus Malusieńki" na pewno nie wejdzie do grupy najwybitniejszych interpretacji pieśni sakralnych wykonanych w XXI wieku. Internauci byli przygotowani na bardzo dużo, ale to było już dla nich za wiele. O ile jeszcze przymykali oko na własne produkcje sióstr Godlewskich, które żyły własnym życiem, ale z dala od nich, to rozjechanie kolędy zostało przez wiele osób odebrane jako zupełna potwarz. Teraz cofnijmy się na chwilę do 2015 roku. W czasie, kiedy rodacy wpadają w największy szał przedświątecznych zakupów, Maja Koman wydaje swój utwór "Kocham Karpia". Pełna ironii piosenka opisuje to, jak święta w wielu domach mają mało wspólnego z ich prawdziwą istotą. Są prezenty, nerwy i kłótnie, a brakuje tego co najważniejsze, czyli prawdziwej miłości i pojednania.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Jeśli połączy się obydwa powyższe przypadki, dodatkowo odejmując z twórczości Mai Koman to, co najlepsze, otrzymujemy nowy "hit" Telewizji Polskiej. W biurach okupowanych przez osoby decyzyjne zrodził się bowiem bardzo ambitny pomysł wzięcia na warsztat przeboju "Kocham Karpia". Jednak zamiast ciekawej zabawy konwencją, widzowie otrzymali... to coś. - Tak świątecznie i piątkowo. Nasze koleżanki, Mikołajki z zespołu przygotowały coś specjalnego - głosi podpis pod opublikowanym filmem. Panią "Mikołajkom" nie można odmówić tego, że się starały. Ale konwencja całej produkcji sprawia, że zamiast chwytliwej muzyki widzowie odtwarzają sobie w głowie ścieżkę dźwiękową złożoną w całości z charakterystycznych dźwięków towarzyszących pacnięciom w czoło.
PILNY UPDATE! Refleks naszego redaktora pozwolił na uchwycenia screenshota z filmu, który chwilę później zagadkowo zniknął z profilu Biura Reklamy TVP. Przypadek? tvp facebook.com/BiuroReklamyTVP/videos/2199932140029845 ZOBACZ TAKŻE
  1. Wypadek wojska USA w Polsce! Amerykanie uwięzieni, dramatyczna akcja 
  2. Meghan Markle i księżna Kate się nienawidzą? Wreszcie wiadomo, o co poszło 
  3. Przeczuwał to. Ostatnie chwile Krzysztofa Komedy przed śmiercią 
  4. Jestem brzydka. Wyznanie Hani: „Mój chłopak uważa, że jestem brzydka. Powiedział tak swojemu ojcu”
Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu