Nie żyje Niki Lauda

Nie żyje Niki Lauda Źródło: pixabay

TVP potwierdziło bardzo smutną informację. Dziś w nocy zmarł jeden z najwybitniejszych sportowców w historii, który w trakcie swojego życia udowodnił, że można zostać wielkim mistrzem mimo poważnej kontuzji. Jego śmierć to wielka strata dla fanów na całym świecie.

TVP potwierdziło smutną informację. Trzykrotny mistrz świata Formuły 1, Austriak Niki Lauda nie żyje. Legendarny sportowiec zmarł w szpitalu w Szwajcarii, do którego trafił przez swoje problemy z nerkami. Kultowy sportowiec został uhonorowany przez wielu byłych współpracowników i przyjaciół, a jego odejście jest wielką stratą dla fanów na całym świecie.

TVP informuje o śmierci wielkiego mistrza

Historia Nikiego Laudy jest opowieścią o tym, jak wielkim mistrzem można zostać, mimo wielkich problemów. Młody Austriak, który na torach Formuły 1 pojawił się w 1972 roku od samego początku miał smykałkę do brania udziału w elitarnej klasie wyścigów i ledwie na trzy lata po swoim debiucie zdobył pierwszy tytuł. Sezon później kierowca miał poważny wypadek, który na zawsze odmienił i zbudował jego karierę. Prowadzone przez niego Ferrari stanęło w ogniu, który doszczętnie spalił mu całą twarz. Gdy wydawało się, że kariera mistrza zmierza do końca, Laudzie udało się wrócić na tor i jeszcze dwukrotnie tryumfować w Formule 1.

Powodem śmierci wielkiego mistrza były problemy z nerkami, z którymi zmagał się od lat 90. W 1997 roku Austriak przyjął pierwszy, nieudany przeszczep organu, który wytrzymał do 2005 roku. Wtedy to zasłużony kierowca ponownie poddał się operacji, która miała być udana. Jak się jednak okazało, było zupełnie inaczej i to właśnie niewydolność nerek zakończyła życie trzykrotnego mistrza świata.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Świat sportu wspomina Laudę

O tym, jak wielką inspiracją i symbolem dla całych pokoleń sportowców był Lauda, wystarczy przekonać się, czytając wspomnienia poszczególnych osób związanych z Formułą 1. Pokonanie tak wielkiej kontuzji już na zawsze zapisało się do legendy, która została utrwalona, chociażby przez biograficzny film o życiu Laudy i jego rywalizacji z równie legendarnym kierowcą Jamesem Huntem - Wyścig. Dzisiaj, kiedy świat sportu obeszła informacja o odejściu kierowcy, zewsząd posypały się kondolencje i wspomnienia prawdziwego fenomenu, jakim był Austriak.

- Wszyscy w McLarenie jesteśmy głęboko zasmuceni informacją o śmierci naszego przyjaciela, byłego mistrza świata Nikiego Laudy. Niki na zawsze pozostanie w naszych sercach i zapisany w naszej historii- – napisał zespół z McLaren w oświadczeniu.

- Legenda nas opuściła. Spoczywaj w pokoju Niki – napisał na Twitterze były mistrz świata Formuły 1 z 2009 roku Brytyjczyk Jenson Button.

  1. Aktorka kultowego serialu TVP przeżyła prawdziwe piekło! Okropna choroba zabrała jej radość życia. "Ból był koszmarem"
  2. Małgorzata Kożuchowska jest w drugiej ciąży? Fani nie mają wątpliwości. To zdjęcie mówi wszystko
  3. Pilne informacje Polsatu. Policjanci otworzyli wersalkę 24-latka i zmroziło im krew w żyłach
  4. TVN: Dzisiaj w Polsce zacznie się coś dużo gorszego niż burza z piorunami. Zostało kilka godzin
  5. Pokazali, jak wygląda teraz Benedykt XVI. Gdy zobaczycie te zdjęcia, popłaczecie się
  6. Zamiast przysięgi odczytała SMS-y narzeczonego. Ślub zamienił się w głośne rozstanie

Źródło: TVP

Następny artykuł