Manowska dostała podwyżkę. Tyle zarabia na hitach TVP

Manowska dostała podwyżkę. Tyle zarabia na hitach TVP Źródło: Screenshot z youtube.com/Plejada

TVP dzięki programom takim jak "Rolnik szuka żony" czy "Sanatorium miłości" przyciąga przed telewizory miliony widzów. To niesamowite, że każdy odcinek staje się hitem. Takiego sukcesu, szczególnie drugiej produkcji, nikt się nie spodziewał. Tymczasem stacja bije rekordy, co oczywiście przełożyło się na gażę, którą otrzymuje Marta Manowska. Właśnie dostała podwyżkę.

TVP już niedługo przedstawić ma nowych uczestników programu "Rolnik szuka żony". Po kolejnym sezonie wspomnianej produkcji na ekrany trafi "Sanatorium miłości". Obie produkcje generują dla stacji miliony odsłon.

Zarówno w "Rolnik szuka żony", jak i w "Sanatorium miłości" gospodarzem jest Marta Manowska. Dotychczas tajemnicą była pensja, którą ta otrzymywała od stacji. Tajemnica ta została jednak ujawniona przy okazji podwyżki, którą ta właśnie otrzymała.

TVP da Manowskiej podwyżkę

"Sanatorium miłości" to jedna z hitowych produkcji TVP. Już w pierwszym odcinku oglądalność wynosiła ponad 3,5 mln widzów. W kolejnych dwóch odcinkach przybyło następne 300 tys. widzów. Nic więc dziwnego, że stacja zadeklarowała chęć nagrania kolejnego sezonu, który z pewnością również, tak jak poprzedni, rozbije bank.

Z powodu tak świetnych wyników, które udało się uzyskać stacji, Marta Manowska otrzyma podwyżkę. "Super Express" poinformował, że od teraz gwiazda TVP zarabiać będzie nawet 100 tys. złotych.

Jest to znacząca poprawa względem poprzednich sezonów, gdzie łącznie Manowska zarobiła około 30 tys. mniej.

Poprawa warunków finansowych z pewnością pomoże gwieździe spełnić jej marzenia, a także uzupełnić garderobę o nowe ciuchy, w których tak lubi pokazywać się na swoim Instagramie.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Sukces "Sanatorium miłości" przepełniony bólem

Program osiągnął olbrzymi sukces i utrzymywał miliony widzów przed telewizorami aż do ostatniego odcinka. Choć z zaciekawieniem śledzili oni bohaterów, słuchali opowiadanych przez nich ciekawych historii, a także pokochali program za humor, który pojawiał się w każdym odcinku, to jednak nie zawsze było tam aż tak kolorowo.

W pewnym momencie z programu odszedł Cezary Mocek, co było powodowane śmiercią bohatera. Barwna postać, która była bardzo bliska szczególnie dla prowadzącej "Sanatorium miłości" Marty Manowskiej. Gwiazda bardzo przeżywała jego śmierć, bowiem Mocek charakteryzował się mądrością życiową, a także świetnym humorem i niespotykanym dystansem do życia. Zanim umarł Manowska kontaktowała się z nim sms-owo, co potwierdza, że faktycznie zaprzyjaźniła się z uczestnikiem swojego programu. Śmierć bohatera pierwszego sezonu została uhonorowana specjalnym odcinkiem, który to TVP poświęciło specjalnie dla postaci Cezarego Mocka.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Córka gwiazdy „M jak Miłość” zmarła na raka szyjki macicy. Miała przed sobą całe życie
  2. Maturzyści brutalnie zamordowali 22-latkę. Po wszystkim poszli na pizzę
  3. Śmieszne czy żałosne? Kaczyńska, która nigdy nie musiała pracować o strajku nauczycieli
  4. Prognoza pogody na święta może Was zaskoczyć. Nie mamy dobrych informacji
  5. Tadeusz Rydzyk pogrąża się w programie na żywo. Po tym jego "fani" oprzytomnieją?
  6. Jednym ciosem znokautowała mężczyznę na wizji. Szok w programie Kuby Wojewódzkiego

Źródło: Super Express

Następny artykuł