N-I-E-M-O-Ż-L-I-W-E! TVP właśnie publicznie upokorzyło Magdalenę Ogórek

N-I-E-M-O-Ż-L-I-W-E! TVP właśnie publicznie upokorzyło Magdalenę Ogórek Źródło: screen youtube.com/@RzeczpospolitaTV

Telewizja TVP pouczyła właśnie Magdalenę Ogórek o przestrzeganiu etyki dziennikarskiej. Co skłoniło ich do takiego kroku? Cała sprawa ujrzała światło dzienne za sprawą Hanny Lis.

Magdalena Ogórek na antenie TVP współprowadzi program "W tele wizji". Niedawno jej stacja pouczyła ją o przestrzeganiu etyki dziennikarskiej. W całej sprawie chodzi o zdjęcia Ogórek z jej instagrama. Zamieszczała bowiem na nich marki odzieży, w którą jest ubrana na zdjęciach. Przykuło to uwagę Hanny Lis, która to nagłośniła. Przytoczyła też głośną sprawę Joanny Racewicz, która została zawieszona w TVP, a następnie odeszła ze stacji. Miała ona wykorzystywać markę "Pytanie na śniadanie" w celu promocji inych produktów.

TVP upokorzyło Magdalenę Ogórek

Magdalena Ogórek na początku tłumaczyła całą sprawę tym, że jej fanki często pytają ją o rzeczy, które nosi i to właśnie dlatego zaznaczała marki ubrań na swoich zdjęciach. Jak zaznacza, bardzo ceni sobie swoich fanów i to, co robiła, było wywołane wyłącznie ich licznymi prośbami. Wygląda jednak, że stacja nie przyjęła takich wyjaśnień. Niedługo po wyjaśnieniach nieoczekiwanie na jej profilu pojawiły się przeprosiny wraz z informacją, że nigdy nie współpracowała z żadnymi markami. Oświadczenie to pojawiło się na jej twitterze. Wszystkich fanów bardzo to zaskoczyło. Skoro już tłumaczyła, skąd się wzięły marki ubrań na jej zdjęciach, to poco zamieszcza teraz takie oświadczenie.  - Nie współpracuję i nie prowadzę działań promocyjnych żadnych firm, których produkty kiedykolwiek kupowałam i prezentowałam w mediach społecznościowych. Pochodzenie należących do mnie rzeczy zdarzało mi się ujawniać wyłącznie w odpowiedzi na liczne zapytania zainteresowanych. Jeżeli ktokolwiek poczuł się urażony, przepraszam - czytamy O całej sprawie wypowiedziało się nawet samo TVP. Według Biura prasowego telewizji umowa z Magdaleną Ogórek nie zawiera obostrzeń dotyczących promowania marek i lokowania produktu. Mimo to przypomnieli, że... obowiązuje ją etyka dziennikarska! Tak, jak każdego innego pracownika stacji.  - Pani Magdalena Ogórek została pouczona o ścisłej konieczności ich stosowania i przeprosiła za działania, które mogą budzić najmniejsze podejrzenia ich naruszania - przekazuje Biuro prasowe Po tym wszystkim Magdalena Ogórek wczoraj wieczorem usunęła wszelkie oznaczenia budzące niepokój TVP ze swoich zdjęć. Internauci zgodnie stwierdzili, że do przeprosin oraz usunięcia oznaczeń została zmuszona przez swoich zwierzchników. W ten sposób pokazując, że to, co wcześniej mówiła, może nie mieć odzwierciedlenia w rzeczywistości. Zgodnie też stwierdzili, że w ten sposób została zwyczajnie upokorzona publicznie.
Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.
zobacz także:
  1. Kurdej-Szatan nago w wannie z córką. Szokujące nagranie
  2. Kochały ją miliony Polaków. Zniszczyło ją życie, skończyła samotna w domu starców
  3. Dziennikarz poniżył Dodę w Polsacie, OBRZYDLIWE pytanie. Rozpłakała się
źródło: onet.pl Następny artykuł