Zmiany w TVP znacznie osłabiają Kurskiego. Prezes ma powody do zmartwień

Zmiany w TVP znacznie osłabiają Kurskiego. Prezes ma powody do zmartwień Źródło: YouTube/Onet News

TVP przechodzi obecnie ogromne przemiany. Z członkostwa w jej zarządzie odwołano bowiem Macieja Staneckiego, a na jego miejsce powołano dwie kontrowersyjne zdaniem wielu postacie. Zdecydowanie nie są to dobre wieści dla Jacka Kurskiego, który może martwić się osłabieniem swej silnej dotąd pozycji.

TVP stanęło przed dużymi zmianami, które zdaniem wielu ekspertów są motywowane politycznie. 14 marca ze stanowiska członka zarządu spółki odwołano bowiem Macieja Staneckiego, a na jego miejsce powołano Marzenę Paczuską oraz Piotra Pałkę.

Wielkie roszady w zarządzie TVP 

Jak twierdzą informatorzy portalu Wirtualne Media, do przetasowań doszło ze względu na twardą postawę Andrzeja Dudy, który nie chciał złożyć podpisu na tekście nowelizacji ustawy o opłatach abonamentowych, dopóki w tej kwestii nie zostanie osiągnięty stosowny kompromis. Kolejnym powodem są ponoć zbliżające się wybory oraz rozpoczęta już kampania wyborcza Prawa i Sprawiedliwości.

Warto zaznaczyć, że zmiany są dużym ciosem w pozycję prezesa Telewizji Polskiej, Jacka Kurskiego. Jako że dotychczas zarząd spółki pozostawał dwuosobowy, działacz miał realne szanse na podejmowanie wszystkich decyzji samodzielnie.

Obecnie gremium będzie jednak liczyło sobie trzy osoby, a Kurski będzie mógł oczywiście zostać przegłosowany. Osiągnięcie spokoju oraz własnej przewagi nie przyjdzie już prezesowi TVP z taką łatwością, jak do tej pory. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Jacek Kurski traci pozycję w Telewizji Polskiej

- Trzy osoby w zarządzie powodują, że prezes nie ma już władzy absolutnej i może być przegłosowany. Wcześniej to głos prezesa był decydujący. Z jednej strony większa demokracja, a z drugiej trudniej podejmować decyzje - powiedział rozmówca Wirtualnych Mediów, który nie chciał ujawnić swego nazwiska.

- W teorii zarówno pani Paczuska, jak i pan Pałka mają kompetencje, by zasiadać w zarządzie telewizji. Trzeba jednak pamiętać, że zarząd podejmuje strategiczne decyzje i realizuje wizję rozwoju spółki. W zasadzie formalnie nie ma przeciwwskazań. Nieformalnie, jak jest - dodał informator portalu.

Jacek Kurski rzeczywiście może więc realnie martwić się o przyszłość swoich wpływów wewnątrz Telewizji Polskiej. Przy podobnym układzie sił w zarządzie nie wszystko będzie bowiem szło po jego myśli. Dopiero czas pokaże jednak ostatecznie, czy w przekazie stacji zajdą jakiekolwiek widoczne zmiany.

ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:

  1. Syn Martyniuka odciął się od córki? Rodzice bardzo się o niego martwią
  2. Królowa Elżbieta jest śmiertelnie chora? "Widać objawy"
  3. Polityczny koniec Jakiego. Kaczyński zdecydował?
  4. Bogumiła Wander ZMIAŻDŻYŁA Agnieszkę Woźniak-Starak. Dosłownie zrównała ją z ziemią
  5. Legendarna polska piosenkarka miała tragiczny wypadek. Całą noc leżała w rowie. Nikt jej nie znalazł

Źródło: Wirtualne Media

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News