Skandal na żywo w TVP. Wszyscy śmieją się ze stacji Kurskiego

Skandal na żywo w TVP. Wszyscy śmieją się ze stacji Kurskiego Źródło: screen/youtube/PrawicowaPolska

TVP nie przestaje zaskakiwać swoich widzów. Choć w ostatnim czasie na tę stację sypie się wyjątkowo dużo słów krytyki i co chwilę dochodzi do skandali, zarząd w ogóle się tym nie przejmuje. Teraz po raz kolejny doszło do szokującej sytuacji, która brutalnie ośmieszyła TVP. Ciężko uwierzyć w to, co się działo na żywo. 

TVP nie cieszy się ostatnio zbyt dobrą reputacją. Widzowie narzekają na brak profesjonalizmu i ogromną stronniczość programów, a polityczna opozycja zarzuca rządowi PiS wykorzystywanie stacji do własnych celów oraz szerzenia propagandy. Na wizji co chwilę dochodzi do szokujących sytuacji oraz głośnych skandali, które odbijają się echem zarówno wśród widzów, jak i na polskiej scenie politycznej. Takiej sytuacji, jaka miała miejsce teraz, jednak jeszcze nie było. TVP upokorzyło się jak nigdy, a wszyscy obywatele głośno śmieją się ze stacji Kurskiego, nad którą już wyraźnie nie daje rady zapanować.

Wielki skandal w programie TVP

W programie "Studio Polska" nadawanym w TVP Info doszło ostatnio do wstrząsającej sytuacji, o której piszą już wszystkie polskie media. Na widowni pojawił się mężczyzna trzymający kartkę z napisem "Dość cenzury w TVP". Nawiązywał on do zakazu wstępu do studia, który dostali jakiś czas temu Adam Słomka oraz Zygmunt Miernik - byli opozycjoniści z czasów PRL. - To nieprawda! Ten program jest sterowany! Zobaczcie, jak działa cenzura! Ogórek okłamała! Nie wpuszczają ludzi - krzyczał w programie na żywo. Dalej kopnął jednego z uczestników i twierdził, że wszystkie osoby w studiu są opłacone, a goście stronniczy. Nagranie z tego wydarzenia, które obejrzeć można poniżej, szybko zyskało ogromną popularność.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

TVP znowu ośmiesza się w programie na żywo

Prowadzący program Jacek Łęski oraz Magdalena Ogórek nie wiedzieli, jak uspokoić sytuację i ostatecznie mężczyznę wyprowadziła ochrona, lecz nie dało się uniknąć awantury i szarpaniny. - Dlaczego mnie szarpiecie?! Ja was nie szarpię! - wrzeszczał protestujący. Prowadzący usiłowali całe zdarzenie przekuć w dowód na to, że ostatnia polityka TVP jest w pełni prawidłowa i sprawdza się idealnie. - Pytali państwo kiedyś, dlaczego grupa pana Słomki nie jest wpuszczana do studia. Właśnie z powodu takich sytuacji. Te emocje wykraczają poza standardowy poziom - mówiła Ogórek. Trzeba jednak przyznać, że wyprowadzanie siłą ze studia mężczyzny, który oskarża stację o propagandę i cenzurę, nie do końca świadczy o niej pozytywnie. Oczywiście nie uszło to uwadze internautów, którzy głośno wyśmiali Kurskiego. Wiele osób stwierdziło pod nagraniem, że zabranianie wypowiadania się osobie, która oskarża stację o cenzurę, jest świetnym dowodem na to, że rzeczywiście wolność słowa nie jest tam szanowana. ZOBACZ TAKŻE: 
  1. Śmiertelnie niebezpieczna gra inspirowana filmem. Wśród ofiar są dzieci!
  2. Nigdy byście się nie domyślili! Wiek Barbary Kurdej-Szatan to totalne zaskoczenie
  3. Najpierw zrobił karierę u Rydzyka, potem w TVP. Teraz, aż nie uwierzycie co robi
  4. Prawica wpadnie w furie. Oto co Agata Duda właśnie zrobiła dla Owsiaka
  5. Tadeusz Rydzyk wchodzi do polityki! Co uważają o tym Polacy?
Następny artykuł