Gwiazdor TVP o swojej trudnej przeszłości. Nie było go stać na naukę

Gwiazdor TVP o swojej trudnej przeszłości. Nie było go stać na naukę Źródło: Screenshot z youtube.com/TVPVOD

TVP w swoich szeregach ma wielu znanych w showbiznesie projektantów, fryzjerów, makijażystów, a także stylistów. W stacji już niebawem pojawi się kolejna, dobrze znana w branży modowej postać - Robert Kupisz. Nie każdy zna jednak jego zaskakującą przeszłość.

TVP niedługo rusza z nowym programem "Dance, dance, dance", gdzie jurorem, obok Ewy Chodakowskiej i Idy Nowakowskiej ma być Robert Kupisz. Jest to postać dobrze znana i szczególnie ceniona w branży modowej.

Choć jego dokonania jako projektanta, stylisty, a także tancerza (co od lat pozostaje pasją gwiazdy) są dobrze znane, tak jego przeszłość dotychczas była raczej przemilczana nawet przez niego samego. Ostatnio jednak postanowił podzielić się trudnymi początkami w wywiadzie dla "Wirtualnej Polski".

TVP - nowy program z Robertem Kupiszem

Niewiele osób zdawało sobie sprawę z tego, że Robert, oprócz bycia stylistą oraz projektantem jest też tancerzem i choreografem. - Przyjechałem do Warszawy dwadzieścia lat temu. Zakończyłem wtedy swoją karierę taneczną, o której niewiele mówiłem, bo już wtedy chciałem, aby odbierano mnie jako stylistę fryzur - opowiada dla "Wirtualnej Polski". Jak się okazuje, Robert Kupisz nie miał łatwych początków. Jak sam opowiada, na wiele rzeczy nie było go stać. Pierwsze kroki kosztowały go sporo trudu, ale opłaciło się. - Moje pierwsze szkolenie w Londynie trwało piętnaście dni. Na tylko tyle było mnie wtedy stać - wspomina dawne czasy. Robert Kupisz często zmieniał branżę. Jak przyznaje - bardzo lubi to robić. Nie chce ograniczać się do jednej dziedziny. Zdobywanie doświadczenia i wszechstronny rozwój to najlepsze, na co się zdecydował. DALSZA CZĘŚĆ POD GALERIĄ

- Te wszystkie doświadczenia łączę. Teraz, gdy projektuję to dzięki mojemu doświadczeniu w tańcu wiem, w jaki sposób ubrania mają się ruszać. (...) Również dzięki doświadczeniu tanecznemu wiem dużo na temat samego ruchu, co przydaje się przy tworzeniu pokazów - kończąc wywiad dla "Wirtualnej Polski".

Nowy program TVP

"Dance, dance, dance" to nowy program, który został zapożyczony z zagranicy (podbił serca widzów między innymi w Wielkiej Brytanii). Do show zaproszonych zostało sześć par. Każda z nich musi spędzić wiele ciężkich tygodni na nauce choreografii. Będą tańczyć układy taneczne z najbardziej popularnych teledysków takich gwiazd jak Beyonce, Rihanna czy Michael Jackson. ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:

  1. Nie uwierzycie, kim jest żona Jurka Owsiaka. Prawica dostanie zawału
  2. Barbara Kurdej-Szatan jest w CIĄŻY?! Fani tylko na to czekali...
  3. Taco Hemingway nagrywa nową płytę!
  4. Odważna sesja zdjęciowa wokalistek disco polo. Fanom podniosło się ciśnienie
  5. Piróg ZDEMASKOWAŁ lidera polskiej prawicy? "Pozdrów swojego chłopaka"
  6. HGA Media – duży sukces firmy, szansa na karierę dla młodych

 

Następny artykuł