Chodakowska nagle wybuchnęła płaczem. Szybko wyszła ze studia TVP

Chodakowska nagle wybuchnęła płaczem. Szybko wyszła ze studia TVP Źródło: screen/YouTube/Magazyn Gala

TVP może mówić o sukcesie tanecznego show "Dance dance dance". Jak się okazuje, program nie tylko gromadzi miliony widzów przed telewizorami, ale również wzbudza ogromne emocje u jurorów. Łzy jurorki Ewy Chodakowskiej widzieli wszyscy. Musiała opuścić studio.

TVP liczyło na sukces tanecznego show "Dance, dance, dance", które miało być konkurencją dla popularnego programu telewizji Polsat "Taniec z Gwiazdami". Obie produkcje cieszą się ogromną popularnością wśród widzów. Na sławę i rozgłos mogą liczyć zarówno uczestnicy, jak i jurorzy. Teksty jury bywają tak samo popularne jak występy tancerzy. Niejeden tancerz z drżeniem serca czekał na werdykt Iwony Pavlović czy Ewy Chodakowskiej.

Nie jest tajemnicą, że najjaśniejszą gwiazdą wśród jurorów tanecznego show TVP jest Ewa Chodakowska. Najsłynniejsza trenerka fitness w Polsce ocenia występy wraz z Idą Nowakowską i Robertem Kupiszem. Jak sama przyznaje, udział w programie jest dla niej wielkim wyzwaniem i ciekawym doświadczeniem. Ostatnio okazało się, że jest to również ogromne emocjonalne przeżycie.

Ewa Chodakowska płacze w tanecznym show TVP

Ewa Chodakowska zaskoczyła wszystkich. Nikt nie spodziewał się, że przepełniona endorfinami sportsmenka może zareagować w taki sposób. Po jednym z ostatnich występów najsłynniejsza jurorka tanecznego show TVP nie mogła powstrzymać łez. Wybuchnęła płaczem przed uczestnikami i kamerami. Jej emocjonalną reakcję obserwowała cała Polska. Miało to miejsce w trakcie nagrań półfinałowego odcinka, który ma za zadanie wyłonić głównych faworytów do wygranej.

- Czy mogę wyjść na moment? - spytała Ewa Chodakowska i na chwilę opuściła studio TVP. Nie ma wątpliwości, że przyczyną wybuchu płaczu były ogromne emocje, które towarzyszą nie tylko walczącym o główną nagrodę tancerzom, ale również jurorom.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Chodakowska opuściła studio TVP. Wszystko przez ogromne emocje

Przyczyną wybuchu płaczu Ewy Chodakowskiej w studiu TVP były ogromne emocje. Trenerka sama przyznała, że nie spodziewała się, iż udział w tanecznym programie "Dance, Dance, Dance" będzie dla dla niej takim wyzwaniem pod względem emocjonalnym. Na swoim profilu na Instagramie podsumowała swoją dotychczasową pracę w produkcji TVP:

- Byłam bardzo ciekawa tego formatu, samych uczestników, ich emocji i pracy. Byłam ciekawa, jak sobie poradzę z zupełnie innym zadaniem. Poza tym kocham wyzwania. Przecież to miała być przede wszystkim rozrywka, lajtowe show, które wzbudza tylko radosne emocje. Do głowy mi nie przyszło, że ten program będzie wybebeszał emocje uczestników! Ba! Ostatnią rzeczą, jakiej mogłam się spodziewać, to moje emocjonalne bebechy na wierzchu - napisała Chodakowska.

Już w najbliższą sobotę o godz. 20:05 na antenie TVP2 odbędzie się walka o finał. W odcinku wystąpią trzy pary: Wiktoria Gąsiewska i Adam Zdrójkowski, Kasia Dziurska i Emil Gankowski oraz Patricia i Victoria Kazadi. Emocji nie będzie brakowało do samego końca.

  1. Lubiana aktorka z "M jak Miłość" straciła córkę. Młoda dziewczyna zmarła w męczarniach na raka
  2. MAKABRYCZNE morderstwo! Trójka maturzystów brutalnie zamordowała 22-latkę. Po wszystkim poszli na pizzę
  3. Młody chłopak dla żartów wspiął się na bramkę trakcyjną. Wielką tragedią zakończyło się zetknięcie z prądem
  4. Julia Wieniawa zmęczona wyniszczającą chorobą. "Mnóstwo wyrzeczeń"
  5. Urbański zastygł na wizji. Największa wpadka w historii Milionerów

źródło: Wirtualna Polska

 

Następny artykuł