Aktor TVP brutalnie o swoim alkoholizmie. Przez chorobę stracił pracę

Aktor TVP brutalnie o swoim alkoholizmie. Przez chorobę stracił pracę Źródło: youtube.com/tvp

TVP przez wiele lat była jego miejscem zatrudnienia. Niestety, ale poważna choroba alkoholowa sprawiła, że uwielbiany aktor musiał się pożegnać z pracą z telewizją. Czy artysta przezwycięży swoje problemy i zdoła pokonać trudności związane z piciem?

TVP przez całą swoją historię zatrudniała wielu znakomitych aktorów i artystów. Jednym z nich jest Henryk Gołębiewski, który na antenie telewizji publicznej pojawiał się od lat i pokazywał swoje zdolności aktorskie. Niestety, ale poważne problemy z alkoholem sprawiły, że mężczyzna nie mógł dłużej pracować na antenie stacji i znalazł się w poważnych problemach zdrowotnych i finansowych. Czy życie Gołębiewskiego może się jeszcze ułożyć?

Gwiazdor TVP w poważnych problemach

Pomimo tego, że kariera Henryka Gołębiowskiego od wielu lat pikuje i mężczyzna nie otrzymuje już propozycji zawodowych w największych polskich telewizjach, to nadal grywa epizody. Ostatnio, pojawiał się w produkcji telewizji Puls "Lombard. Życie pod zastaw". Jak sam mówi, żeby dostać tak małą rólkę w serialu, musiał całkowicie porzucić picie, które było jego największym problemem przez wiele lat.

- Mój problem z alkoholem minął i nie chcę już nawet tego wspominać. Jestem już trzeźwy - wyznał na łamach "Super Expressu".

Jeszcze kilka tygodni temu, sytuacja mężczyzny była dramatyczna. Po rozległym złamaniu nogi, artysta, który swego czasu zarabiał tysiące złotych w serialu i filmie, nie miał pieniędzy na własne leczenie.

- Zadzwonił do mnie z prośbą, żebym go zatrudnił, żeby miał się za co leczyć- Niestety nawet dla przyjaciela nie będę naginać prawa. Długo rozmawialiśmy. Heniek wie, że jest jeden warunek naszego wspólnego działania: on musi być trzeźwy. Alkohol jest dla ludzi, tylko Heniek musi się nauczyć, jak go używać - opowiadał w rozmowie z Twoim Imperium, były szef i przyjaciel aktora Roman Szczeblewski.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Aktor stara się wrócić do normalności

Po tym, jak artysta przestał zmagać się z chorobą alkoholową, wziął się za kurowanie swojej nogi. Dzięki wstrzemięźliwości od alkoholu gwiazdor był w stanie uleczyć kończynę i raz na zawsze zerwać z nałogiem.

 - Musiałem nie tyle zrezygnować z roli, co ogólnie, bo po prostu wylądowałem na wózku. Miałem poharataną piętę, wszyto mi trzy szpile, dlatego najpierw poruszałem się na wózku, później miałem dwie kule, a później - jedną. Teraz czuję się dobrze! - mówi szczęśliwy Henryk Gołębiowski.

  1. Elżbieta Zapendowska z partnerem! Jest od niej 20 LAT MŁODSZY! „Nie trzymam go na siłę”
  2. Bogumiła Wander ZMIAŻDŻYŁA Agnieszkę Woźniak-Starak. Dosłownie zrównała ją z ziemią
  3. Byłe kobiety syna Martyniuka przerywają milczenie. Zgroza
  4. Kim jest matka Agnieszki Chylińskiej? Totalnie inna postać niż córka
  5. Polskie media to przemilczały. Nie żyje legendarny muzyk

źródło: Interia

Następny artykuł