TVP odpowiada na atak byłego pracownika. "To wytwór zainfekowanej potrzebą zemsty, bujnej wyobraźni"

TVP odpowiada na atak byłego pracownika. "To wytwór zainfekowanej potrzebą zemsty, bujnej wyobraźni" Źródło: WikiMedia Commons/SNOL

W tygodniu "Polityka" ukazał się wywiad z byłym pracownikiem TVP. Znajdują się w nim liczne zarzuty wobec stacji telewizyjnej. TVP odpiera je i twierdzi, że Mariusz Kowalewski nie mówi prawdy. W rozmowie padają informacje na temat Tomasza Lisa i "Gazety Wyborczej".

TVP bywała już wcześniej oskarżana o bycie narzędziem w rękach państwa i nie raz odpierała te zarzuty. Tym razem wychodzą one jednak nie z zewnątrz, a od byłego pracownika stacji telewizyjnej - dziennikarza Mariusza Kowalewskiego. Dla "Polityki" przeprowadził z nim wywiad Piotr Pytlakowski. Nie wszystkim spodobało się to, o czym mówił dziennikarz. Na temat informacji, które ujawnił, pojawiło się nawet oświadczenie, w którym jest on oskarżony o mówienie nieprawdy.

TVP jako kij na wrogów rządu?

Wywiad z Kowalewskim mówi o wielu ciekawych sprawach, między innymi o tym, jakie machinacje miały miejsce za kulisami niedoszłej dymisji Jacka Kurskiego ze stanowiska prezesa TVP. Stacja telewizyjna miała szukać "haków" na szefa Rady Mediów Narodowych - Krzysztofa Czabańskiego.

Czabański był jednym z najdonośniejszych głosów spośród tych, które domagały się dymisji Kurskiego. Na tym nie kończy się "czarna lista". Miał na niej znajdować się również redaktor naczelny "Newsweeka", Tomasz Lis, który znany jest z głośnych i krytycznych wypowiedzi na temat polityki rządu. Podobnie traktowano też Jarosława Kurskiego, zastępcę redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej".

Riposta TVP - Kowalewski ma bujną wyobraźnię?

Wydane przez Centrum Informacji TVP oświadczenie mówi, że dziennikarz w swoich wypowiedziach miał kierować się chęcią odwetu, a nie przekazania publice prawdy. Stacja ujawnia, że po zwolnieniu dziennikarza nie przyjęto do pracy w redakcji TVP Wilno, co dodatkowo miało zaostrzyć jego apetyt na zemstę.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- TVP stanowczo zaprzecza, jakoby kiedykolwiek i ktokolwiek ze Spółki inwigilował Przewodniczącego Rady Mediów Narodowych Krzysztofa Czabańskiego lub podejmował jakiekolwiek działania przeciwko niemu. Kłamstwo to jest mało subtelną próbą poróżnienia zarządu TVP z Radą Mediów Narodowych, w sytuacji, gdy od dłuższego czasu współpraca między ww. podmiotami układa się harmonijnie i z korzyścią dla kondycji telewizji publicznej - brzmi oświadczenie.

Dzisiaj grzeje: 1. Podczas spaceru w lesie mężczyzna zobaczył łamiący serce widok. Pies był przywiązany metolową linką do drzewa, umierał
2. Koniec świata nastąpi za 11 dni? Naukowcy twierdzą, że TYM razem Ziemia może eksplodować

TVP zamierza podjąć dalsze działa w tej sprawie. Mariusz Kowalewski i Piotr Pytlakowski mogą spodziewać się pozwu i za tekst opublikowany na łamach Polityki odpowiedzieć przed wymiarem sprawiedliwości. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Chore podwyżki za wywóz śmieci. Masz rodzinę? Zapłacisz dodatkowo 1728 złotych
  2. Panna młoda weszła do kościoła i nagle zapadła grobowa cisza. Pan młody prawie zemdlał ze wstydu, gdy zobaczył, co niesie na rękach
  3. Reforma edukacji w praktyce. Zdjęcie planu lekcji, które krąży za sieci, mówi samo za siebie
  4. Joanna Senyszyn podsumowała abp. Gądeckiego. "Największy smród poszedł z jego homilii"
  5. Kupiła nowe spodnie przez internet. Kiedy przymierzała je po raz pierwszy na chwilę zamarła. Znalazła w kieszeni ohydną rzecz

Źródło: Gazeta

Następny artykuł