TVN przekazał tragiczną informację. Nie żyje 130 osób

TVN przekazał tragiczną informację. Nie żyje 130 osób Źródło: Screen/youtube/Contando Estrelas

TVN właśnie poinformował o przerażającym przejawie bestialstwa, w wyniku którego zginęło 130 osób. To jedna z najtragiczniejszych informacji podanych w ostatnim czasie, która wstrząsnęła ludźmi na całym świecie.

TVN właśnie poinformowało o przerażającym wydarzeniu, do którego doszło w środkowym Mali w północno-wschodniej Afryce. W wyniku niesamowicie bestialskiego ataku śmierć tam poniosło co najmniej 130 osób, a wszystko przez brak porozumienia dwóch plemion. Za wszystkim prawdopodobnie stoi partyzantka ludu Dogon, które wciąż pozostaje w otwartym konflikcie z plemieniem Peulh. 

Masakra miała miejsce w Ogossogou, gdzie śmierć poniósł przywódca wioski oraz wszyscy jego następcy z rodu. Zgodnie z informacjami przedstawionymi przez TVN 24, śmierć w wyniku ataku poniosło co najmniej 130 osób, wciąż jednak nie jest znana dokładna ich liczba, bardzo możliwe więc, że ostateczny bilans będzie dużo wyższy. Koszmarnej tragedii przygląda się teraz z niedowierzaniem cały świat. 

TVN informuje o koszmarnej tragedii w Mali

Zgodnie z informacjami przekazywanymi przez lokalne władze, za masakrę odpowiada lud Dogon. 

- Co najmniej 134 osoby z ludu Peulh zginęły w sobotę w środkowym Mali w kolejnym ataku, za który prawdopodobnie odpowiada partyzantka skonfliktowanego z Peulhami ludu Dogon - brzmi oficjalna informacja. 

Jak czytamy dalej, celem ataku był przede wszystkim przywódca wioski Ogossogou oraz jego wnukowie, nikt jednak nie był bezpieczny. 

- Wśród zabitych były także kobiety w ciąży, dzieci i osoby starsze - informuje Abdoul Aziz Diallo reprezentujący jedną z grup zaliczanych do Peulhów. 

Przypuszczalny bilans ofiar w tym momencie podaje 134 zgony, jednak nie są to informacje zweryfikowane, bowiem misja ONZ potwierdziła oficjalnie atak, lecz nie podała żadnych cyfr. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Zwaśnione strony nie zaprzestają walki od lat

Jak podaje TVN, nie jest to pierwsza masakra na tamtych terenach w ostatnim czasie. Od miesięcy trwa otwarty konflikt między zwaśnionymi stronami. 

- W ostatnich miesiącach wiele ataków przypisywano bojownikom z organizacji Dan Na Ambassagou, do której należą przedstawiciele plemienia Dogon - podaje Human Rights Watch. 

Stosunki między Peulhami, a Dogonami popsuły się przez wzrastającą liczbę oraz możliwości islamistycznych radykałów, którzy powoli zajmują środkowe Mali. Zgodnie z oskarżeniami Dogonów, Peulhowie popierają dżihadystów. Ci drudzy z kolei zarzucają przeciwnikom wspieranie malijskiej armii walczącej z terroryzmem. 

Obrońcy prac człowieka reprezentujący Human Rights Watch od dawna ostrzegają, że "zabójstw popełnianych przez milicje w środkowym i północnym Mali przybywa w niekontrolowanym tempie", a teraz kolejny raz padło wiele sugestii, że to może nie być koniec wyjątkowo krwawego i bezdusznego dramatu. 

ZOBACZ TAKŻE: 

  1. Najważniejszy mężczyzna w życiu Beaty Tyszkiewicz! Rzadko pokazują się razem, ale te zdjęcia rozczulą was do łez 
  2. Anna Mucha miała romans z żonatym mężczyzną! Szokujące wyznanie: "Cenię żonatych za dyskrecję"!
  3. PORAŻAJĄCE słowa Jackowskiego o Benedykcie XVI. Mówi o braku nadziei
  4. Gwiazda TVN modli się o zdrowie. Fani martwią się o swoją ulubienicę
  5. Uczestniczy dostali najwyższe oceny! Przepiękny, niezapomniany występ w TzG
  6. Wnuczka Lecha Wałęsy walczy o życie. Kluczowe będą następne 24 godziny

 

Źródło: TVN24

Następny artykuł