Dzień po pogrzebie Adamowicza nasi politycy zdeptali jego pamięć i słowa. W studiu TVN

Dzień po pogrzebie Adamowicza nasi politycy zdeptali jego pamięć i słowa. W studiu TVN

Morderstwo na Pawle Adamowiczu dało politykom doskonały powód do dalszego atakowania siebie nawzajem i wytykania sobie błędów. Z racji tego, że żadna ze stron nie zrobiła niczego, by zapobiec tragedii, podejmowane są próby zrzucenia całej winy na przeciwników. Obecni w studiu TVN działacze zdeptali pamięć o prezydencie Gdańska.

Tak tragiczna śmierć ważnego i lubianego samorządowca wywołała szok u klasy politycznej i społeczeństwa. Zamachu dokonano tydzień temu i przez te siedem dni żaden inny temat nie miał szans, by stać się ważniejszym. Także w TVN odbyła się dyskusja, w której parlamentarzyści próbowali przekonać widzów do tego, kto ich zdaniem odpowiada za zamach. Nie trudno zgadnąć, że prym w tej kwestii wiedli działacze Zjednoczonej Prawicy i opozycji parlamentarnej. Zaciekła dyskusja pełna była oskarżeń i insynuacji. Samo zagadnienie pamięci po Pawle Adamowiczu zostało niemal całkowicie pominięte.

Sławomir Neumann stwierdził, że "to był mord polityczny", jasno wskazując, jak znaczące są dla niego słowa Stefana W., który wykrzykiwał ze sceny powód swojej złości, którym miały być decyzje polityków Platformy Obywatelskiej. Odpowiedzialność zrzucił również na organy państwa polskiego. - Ale też państwo musi działać, nie może mówić, że akty politycznego zgonu wystawione przez Młodzież Wszechpolską to mały hejt [...]  Paweł Adamowicz przez ostanie lata był hejtowany, pomawiany między innymi przez służby państwa i te słowa doprowadziły do tragedii. Prosiłbym, żebyśmy dziś nie próbowali rozmywać odpowiedzialności - powiedział szef klubu parlamentarnego PO.

Walka o odpowiedzialność na antenie TVN

Od 13 stycznia, czyli dnia, w którym Paweł Adamowicz został pchnięty nożem, politycy wszystkich opcji dumnie rozprawiają o mowie nienawiści i o tym, kto ich zdaniem najczęściej i najwięcej z niej korzysta. Nie inaczej było na antenie TVN, gdzie pamięć prezydenta Gdańska została całkowicie zdeptana. Tadeusz Cymański w odpowiedzi na oskarżenia Neumanna zadał pytanie, czy gdyby Stefan W. został skazany za rządów PiS i ofiarą mordu padł polityk tej partii, to też mówiłby o "mordzie politycznym". Polityk usłyszał twierdzącą odpowiedź. - Nawet przesadne wzięcie na siebie odpowiedzialności jest pożyteczne i pozytywne, bo odwrotne: "to oni", nie zaprowadzi nas w dobrą stronę [...] To atak na państwo polskie w tym sensie, że sprawca dążył do tego, żeby przedstawiciela władzy zabić i żeby to było związane z rozgłosem - dodał Cymański.

Sprawa "Klątwy"

Zebrani w studio politycy poruszyli również temat spektaklu klątwa, który wystawia się od dłuższego czasu w Teatrze Powszechnym. O spektaklu informowaliśmy na łamach Pikio.pl Ostatnia scena sztuki zawiera pytanie do publiczności, czy gapie mają ochotę zrzucić się na płatnego mordercę Jarosława Kaczyńskiego. Po śmierci Pawła Adamowicza fragment ten usunięto i zastąpiono minutą ciszy ku jego pamięci. - Proszę sobie wyobrazić, że wyjątkowo w poniedziałek aktorzy w jednym z przedstawień stwierdzili, że nie będą zbierać pieniędzy na zabójstwo Kaczyńskiego - powiedział na ten temat Cymański. ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL: 
  1. Podpisz petycję! Apelujemy, żeby Jerzy Owsiak pozostał prezesem WOŚP
  2. Ile lat ma Jarosław Kaczyński? Wiek już wkrótce może zmusić go do odejścia z polityki
  3. Bardzo smutne. Beata nie żyje. Zamiast wieńców, będą zbierać datki na WOŚP
  4. Córka prezydenta jest oszałamiająco PIĘKNA! Aż trudno uwierzyć, co robi ze swoim życiem
  5. Ile zarabia Grażyna Torbicka? Za samo prowadzenie imprezy bierze 16 tysięcy
  źródło: wiadomosci.wp.pl
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News