Gwiazda TVN szokująco szczerze o swojej przeszłości: "Narkotyki, wątpliwe towarzystwo, seks"

Gwiazda TVN szokująco szczerze o swojej przeszłości: "Narkotyki, wątpliwe towarzystwo, seks"

Jedna z najbardziej kontrowersyjnych gwiazd polskiego show-biznesu wypromowanych przez stację TVN dokonała szokującego wyznania na temat swojej przeszłości. Prezenterka Maja Frykowska bez wątpienia ma, co opowiadać. Opowiedziała o narkotykach, seksie i "wątpliwym towarzystwie".

Frykowska zasłynęła jako uczestniczka hitowego show stacji TVN "Big Brother", podczas którego odbyła stosunek płciowy z innym uczestnikiem na wizji. Zarówno ona, jak i Łukasz Wiewórski zaprzeczają, by doszło do penetracji w pełni znaczenia tego słowa. Od tego momentu celebrytka zaczęła być rozchwytywana przez media, co pozwoliło jej na rozkręcenie kariery, którą dziś może się cieszyć. Po latach przyszło również nawrócenie spowodowane zagubieniem, wstydem i potrzebą zapełnienia luk w sercu i duszy.

Dziś "Frytka" jest popularną prezenterką i dziennikarką, a jej życie jest ułożone. Gwiazda ma męża i córeczkę, którym poświęca sporo czasu. W ostatnim wywiadzie dla "Vivy!" opowiedziała o czasach, gdy jeszcze nie była taka "święta".

Gwiazda show TVN wyznaje swoje błędy: "narkotyki, wątpliwe towarzystwo i seks"

W rozmowie Frykowska wyjaśniła, co przyciągnęło ją do wiary, a nawet kto się do tego najbardziej przyczynił. Ujawniła także, że pomimo nawrócenia miała moment słabości powrotu do starych nawyków, które wywoływały u niej tak ogromne problemy psychiczne. Okazuje się, że przewodnikiem, który utwierdził Frykowską w wierze jest brat producentki jednego z filmów, za którą nie przepadała. Dziś mówi, że właśnie wtedy Bóg zdecydował o wlaniu wiary w jej serce.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Dziś rozmawia z mężczyzną codziennie, a "Frytka" uznaje jego wyższość w sprawach wiary i zachowania. - Tam poznałam jej brata. Powiedział, że odnosi wrażenie, jakbym ja też była jego siostrą. To on wprowadził Boga w moje życie. Do dziś jest moim przewodnikiem, rozmawiam z nim po dwie godziny dziennie. Czasem mówi mi: "Stop", bo nie podobają mu się jakieś moje zachowania. To on mnie przystopował, gdy na chwilę wróciłam do swoich starych nawyków – narkotyki, wątpliwe towarzystwo i seks - wyznała.

Frytka wymodliła sobie męża

Maja Frykowska wydała niedawno książkę, w której opowiedziała o swojej przemianie i nawróceniu. Przedstawiła w niej również to, w jaki sposób znalazła męża. Okazuje się, że gwiazda
TVN wymodliła sobie ukochanego. - Byłam wtedy zdruzgotana psychicznie. Powiedziałam więc: "Boże, jeśli nie dasz mi dobrego, swojego człowieka, to ja w końcu naprawdę źle skończę. Bo spotykam jakichś dziwnych mężczyzn, którzy nic dobrego do mojego życia nie wnoszą, oprócz spustoszenia w moim sercu, w moim ciele i w mojej głowie". Okazało się, że Bóg ma poczucie humoru, bo kiedy odpaliłam Facebooka, którego mi założyła dużo wcześniej przyjaciółka, rzeczywiście pojawił się ktoś i moje pierwsze pytanie do Boga było, czy on zostanie moim mężem. I otrzymałam odpowiedź - powiedziała w rozmowie z "Vivą!". ZOBACZ TAKŻE W PIKIO.PL:
  1. Kobieta doprowadziła gwiazdora Polsatu do ruiny? "Perfidna dzi*eczka"
  2. Wojna polskich diw rozsadzi show-biznes! Powód jest bardzo intymny
  3. Magda Gessler rozbiła bank! Czeka nas coś lepszego "Kuchenne Rewolucje"
  4. Córka prezydenta jest oszałamiająco PIĘKNA! Aż trudno uwierzyć, co robi ze swoim życiem
  5. Jak mieszka Beata Tyszkiewicz?Tego się po niej NIKT nie spodziewał
źródło: viva.pl
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News