Gigantyczna ewakuacja w galerii handlowej w polskim mieście. Są otruci

Gigantyczna ewakuacja w galerii handlowej w polskim mieście. Są otruci Źródło: yt/filmica.pl

TVN poinformował niedawno o gigantycznej ewakuacji w jednej z galerii handlowych, mieszczących się w polskim mieście. Kilka osób wylądowało w szpitalu z powodu otrucia.

TVN poinformował o wypadku, który mógł zakończyć się ogromną tragedią dla setek osób. Wszystko przez sytuację, jaka miała miejsce w jednym z gorzowskich centrów handlowych. W budynku została przeprowadzona gigantyczna ewakuacja obejmująca zarówno klientów, jak i pracowników obiektu. Łącznie ewakuowano około 500 osób. Całą akcją zajęła się straż pożarna. Niestety kilka osób musiało zostać hospitalizowanych. Według miejscowych mediów jedna z nich jest w ciężkim stanie.

TVN o ewakuacji w Gorzowie

Pierwsza myśl w takiej sytuacji, jaka przychodzi większości osób do głowy to pożar lub atak terrorystyczny. Żadna ze wspomnianych przyczyn nie doprowadziła do ewakuacji. Okazuje się, że w budynku zaczęły ulatniać się szkodliwe chemikalia, które doprowadziły do zatrucia u dwóch osób.

 - Początkowo media lokalne przekazały informację, że w galerii handlowej doszło do wybuchu - podaje TVN.

Każdego dnia centrum handlowe Nova Park odwiedzane jest przez tysiące osób, a przetrzymywanie szkodliwych substancji w takim miejscu zdaje się niezwykle niebezpieczne. Dziennikarze postanowili sprawdzić, skąd się wzięły wspomniane chemikalia w budynku.

 - Stwierdzamy jednoznacznie, że nie doszło do wybuchu. Było to rozszczelnienie zbiornika z substancją chemiczną, która jest używana w pralni chemicznej do czyszczenia ubrań - mówił Dariusz Szymura, rzecznik lubuskiej straży pożarnej.

Okazuje się, że wszystkiemu była winna awaria jednej z maszyn w pralni chemicznej, która mieści się w budynku. Doszło do rozszczelnienia i uwolnienia się szkodliwej chemii, która używana jest do czyszczenia ubrań. Dwie kobiety, które zatruły się chemikaliami to pracownice tej pralni. Jedna z nich obsługiwała uszkodzoną maszynę, a druga starała się udzielić jej pierwszej pomocy.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

W Internecie temat ten rozpoczął liczne dyskusje wskazujące na to, że osoby pracujące w pralniach chemicznych muszą na co dzień przebywać w pomieszczeniach ze szkodliwymi oparami, a to bezpośrednio wpływa na ich stan zdrowia.

 - A nauczyciele milion dodatków ze względu na szkodliwość ich pracy. A milion osób pracujących, jak te panie w takich warunkach może jedynie pomarzyć o MOŻLIWOŚĆ strajku nie wspominając o podwyżce - pisze jeden z internautów.

 - A pracownice pralni mają dodatek za szkodliwe, bo przecież wdychają trujące środki chemiczne. Awaria pokazała, że to śmiertelne zagrożenie, a one dzień w dzień tym oddychają a rak już pewnie się mnoży - czytamy.

Sprostowanie dot. rozszczelnienia się substancji chemicznej w pralni Renthoff Express w Centrum Handlowym NoVa Park w Gorzowie Wielkopolskim

Nieprawdziwe jest stwierdzenie dotyczące liczby osób poszkodowanych. Potwierdzamy, że w zdarzeniu zostały poszkodowane trzy osoby (a nie dwie osoby, jak wskazano w artykule). Dwie osoby poszkodowane już wczoraj opuściły szpital. Jedna osoba w dalszym ciągu przebywa w szpitalu.

Równocześnie chcielibyśmy podkreślić, że podczas akcji straż pożarna prowadziła ciągły monitoring stężenia substancji chemicznej, która wydobyła się z rozszczelnionej instalacji na terenie obiektu i nie stwierdzono przekroczeń. Oznacza to m.in. że produkty spożywcze znajdujące się w sklepach na terenie NoVa Park są zdatne do użytku.

Sprawa rozszczelnienia się instalacji z substancją chemiczną w pralni Renthoff Express jest obecnie wyjaśniana przez odpowiednie służby.

  1. Anna Mucha wyrzucona z Festiwalu! Skandaliczne zachowanie aktorki zszokowało organizatorów
  2. Legendarna polska aktorka zabiła siebie i swojego męża. Ta tragedia wstrząsnęła całą Polską!
  3. Jeden szczegół na zdjęciu ślubnym Jolanty Kwaśniewskiej zmienia wszystko. Nikt go nie zauważył
  4. Niewiarygodne. Gwiazdor Tańca z Gwiazdami zdradził niemożliwe szczegóły rozwodu Wiśniewskiego
  5. Łzy wzruszenia w Kuchennych Rewolucjach. Rodzinny dramat rozerwał program
  6. Niespodziewany koszmar z ostatniej chwili. 35-letni gwiazdor zginął na planie

 

źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł