TVN stawia na podróżnicze show – po Azji przyszła kolei na program Ameryka Express. Pokazuje on jak polskie gwiazdy radzą sobie na rozległych przestrzeniach Ameryki Łacińskiej. Nie brakuje w tym wszystkim zawziętej rywalizacji uczestników. Czasami może ona przerodzić się w awanturę medialną.

TVN dostrzega, że widzowie są ciekawi świata położonego z dala od Europy. Nie chodzi o samą różnorodność, ale przede wszystkim to, jak polskie gwiazdy poradzą sobie w nowej rzeczywistości ze specjalnie przygotowanymi zadaniami. Jeszcze ciekawiej robi się wtedy, gdy uczestnicy w ferworze ostrej i osobistej rywalizacji przechodzą do otwartego konfliktu.

Taki nastąpił w ostatnich odcinkach między Anną Małysą a Filipem Chajzerem. Uczestniczka oskarża młodszego z Chajzerów o to, iż ten zarzuca jej niekoleżeńskość. Ale po kolei.

Zgrzyty w show TVN

Celem jednego z wyzwań show TVN, Ameryka Express było dotarcie na metę z jak największą liczbą bananów. Filip Chajzer doradził, by para Anna Małysa i Maciej Musiałowski zastosowała ciekawy sposób – z mocowaniem bananów na długi kij bambusowy. Jak doradził, tak też para zrobiła. Patent okazał się skuteczny, a Małysa mogła cieszyć się też szybkim przybyciem na metę. Złapali transport szybciej niż Filip i Zygmunt Chajzerowie.

Traf chciał, że Anna i Maciej minęli na trasie Chajzerów. Nie zdecydowali się jednak na pomoc. Nie mógł tego darować zwłaszcza Filip po tym, jak doradził konkurentom, jak dowlec do mety masę bananów.

Doradzili, a konkurencja nie odpłaciła pomocą

Filip Chajzer podzielił się swoim niezadowoleniem na tak zwanej „Domówce” (miejscu, gdzie wszyscy uczestnicy wspólnie oglądają i komentują odcinki). „Dzięki stary” – rzucił w stronę Musiała.

Konkurentów broniły inne pary tłumacząc, że są sytuacje, gdy naczelna okazuje się idea rywalizacji, a nie pomocy.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

"Rolnik szuka żony": Oni znaleźli w programie prawdziwą miłość [ZDJĘCIA]


– No bez przesady. Oni chcieli wygrać. Ja myślałem, że to kierowca coś protestował, ale to była ich decyzja – mówił Jakub Urbański.

Mateusz Janusz z Fit Lovers dodał, że Chajzerowie wręcz pomogli im wygrać, ale później w ich stronę karma już nie wróciła”.

Do sprawy odniosła się z duetu Anna Małysa.

– Zdaję sobie sprawę, że moje zasięgi nie są duże, ale jeśli zobaczy to choć jedna osoba i pozna prawdę, to i tak będzie to wielki sukces. I nie rozumiem, dlaczego Filip Chajzer kłamie i twierdzi, że zachowaliśmy się źle, skoro otworzyliśmy okna, gdy jechaliśmy i krzyczeliśmy, że przepraszamy, ale produkcja wymyśliła zasadę, że nie możemy nikogo zabierać (oczywiście zostało to wycięte). Po wyścigu podeszliśmy znów do nich i im to powiedzieliśmy ponownie – tłumaczyła.

Nie wiemy, jak skomentował to Filip. Pozostaje czekać na emocje kolejnego odcinka.

Kliknij po więcej, na pewno cię zaciekawi


ZOBACZ TAKŻE:

  1. Widzów Ameryka Express wbiło w ziemię. Zygmunt Chajzer zabił bezbronne zwierzę
  2. Było blisko tragedii na planie „Azja Express”! Życie gwiazd na włosku
  3. Widzom nie spodobało się to, co zrobił Chajzer. Mają powody do złości?

10 najgłośniejszych wojen polskich gwiazd [ZDJĘCIA]

Zobacz również