TVN zabiera głos ws. skandalu w "MasterChefie". Ich tłumaczenie jeszcze bardziej rozwścieczyło wielu widzów

TVN zabiera głos ws. skandalu w "MasterChefie". Ich tłumaczenie jeszcze bardziej rozwścieczyło wielu widzów Źródło: Instagram / masterchef_tvn

TVN odpowiada na zarzuty oburzonych widzów. Producenci "MasterChefa" są pod ostrzałem oskarżeń, dotyczących skandalicznych warunków panujących w trakcie nagrywania 8. edycji.

TVN tłumaczy się ze skandalu, jaki wybuchł po emisji najnowszego odcinka programu "MasterChef". Widzowie są oburzeni, żądają natychmiastowych wyjaśnień od producentów popularnej serii. Stacja postanowiła zabrać głos w sprawie i wystosowała oficjalne pismo. 

TVN nie spodziewał się tak gwałtownej reakcji widzów?

8. edycja "MasterChefa" zbliża się do końca. Już niedługo fani programu poznają kolejnego, najlepszego kucharza w kraju. Póki co uczestnicy walczą o miejsce w finale. Właśnie emitowane są odcinki półfinałowe, które tradycyjnie nagrywane są za granicą. W tym roku ekipa poleciała do dalekiego Meksyku.

Odcinek wyemitowany wczoraj przez stację TVN wywołał u fanów programu prawdziwą furię. Zadaniem uczestników programu było przygotowanie uczty dla 57 osób, nie to jednak było najtrudniejsze. Konkurencja odbywała się na zewnątrz, a kucharze gotowali w pełnym słońcu, gdzie temperatura sięgała nawet 40 stopni. Ekipa nie miała nawet dostępu do parasoli przeciwsłonecznych, co dla jednego z uczestników skończyło się tragicznie.

Mariusz Komenda już wcześniej miał problemy z ciśnieniem. W trakcie morderczej konkurencji mężczyzna zasłabł i został przewieziony do szpitala. Jurorzy uznali to za niewykonanie zadania. Sytuacja oburzyła widzów programu, a w sieci rozpętała się burzliwa dyskusja na ten temat. Internauci nie mogą zrozumieć, jak stacja mogła dopuścić do tak niebezpiecznej sytuacji, tylko po to, by zrobić show.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

TVN wystosował oficjalne pismo w sprawie najnowszego odcinka programu "MasterChefa"

TVN przesłał portalowi "Wirtualna Polska" oficjalne oświadczenie w tej sprawie. Z jego treści wynika, że producenci nie mają sobie nic do zarzucenia w kwestii przygotowania programu. 

- Zdjęcia do odcinka tym razem odbywały się w Meksyku, w plenerze. Produkcja jak zawsze w trakcie realizacji zadbała o najlepsze możliwe warunki dla uczestników i pracy całej kilkudziesięcioosobowej ekipy. Wielu sytuacji podczas takich zdjęć nie da się oczywiście przewidzieć, ale zasady rywalizacji są ustalone. Jednocześnie chcemy podkreślić, że producenci nie mają wpływu na inne czynniki wpływające bezpośrednio na samopoczucie zawodników - można przeczytać w oficjalnym oświadczeniu stacji.

Dzisiaj grzeje: 1. Znany polski aktor ZABIŁ swoją matkę. Ta obrzydliwa zbrodnia do dziś mrozi krew w żyłach
2. Bardzo smutna wiadomość od Damiana Kordasa tuż po zwycięstwie w "Tańcu z gwiazdami". Współczujemy

Jednocześnie stacja zapewniła, że zawsze szybko reagują w przypadku realnego zagrożenia życia lub utraty zdrowia uczestników. 

- Wszystkim osobom pracującym na planie towarzyszy profesjonalna opieka medyczna, a w przypadku ryzyka utraty zdrowia, zdjęcia są przerywane. Bardzo nam przykro, że Mariusz Komenda nie ukończył konkurencji i musiał przerwać rywalizację w programie. Trzymamy kciuki za dalszy rozwój jego kulinarnej pasji i kariery - przekazało biuro prasowe TVN Discovery Polska.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Kolejny "Taniec z gwiazdami" już bez Iwony Pavlović?! Najostrzejsza jurorka zabrała głos, fani są zaniepokojeni
  2. Coś od 60 lat rosło jej w brzuchu, myślała, że to guz. Diagnoza lekarzy ją zdruzgotała
  3. Jak mógł to zrobić własnemu synkowi?! Kamera monitoringu nagrała, jak ojciec postąpił z 3-letnim dzieckiem
  4. Biedronka: nagranie nastoletnich złodziei podbija sieć
  5. FATALNE prognozy ZUS dotyczące emerytur. "Kto ma słabe nerwy, niech nie czyta"

źródło: Pudelek

Następny artykuł