Wszyscy nie żyją, nie mieli żadnych szans. TVN przekazał porażające słowa brata jednego z nieżyjących nastolatków

Wszyscy nie żyją, nie mieli żadnych szans. TVN przekazał porażające słowa brata jednego z nieżyjących nastolatków Źródło: YouTube / Uwaga! TVN

TVN badał okoliczności wypadku, w którym zginęło pięcioro nastolatków. Dziennikarze rozmawiali z bliskimi ofiar. Brat zmarłego mężczyzny wyznał okropną rzecz.

TVN pokazał okoliczności tragicznego wypadku samochodowego w którym zginęło pięcioro nastolatków. Mieszkańcy miejscowości, w której doszło do zdarzenia są w szoku. Dziennikarze stacji  rozmawiali z bliskimi ofiar w programie "Uwaga! TVN". Przekazali porażające słowa brata jednej z ofiar.

TVN pojawił się na miejscu wypadku i rozmawiał z bliskimi ofiar

Do tragicznego wypadku doszło na drodze z Ciborza w województwie lubuskim. Pięcioro nastolatków jechało samochodem, w aucie znajdowali się 17-letni Jakub, 18-letni Dominik i Kornelia oraz 19-letni Wojtek. Pojazd prowadziła 18-letnia Weronika, prawo jazdy odebrała dwa miesiące wcześniej, a auto pożyczyła od swojego chłopaka.

Samochód nagle wypadł z drogi, uderzył w element mostu i wpadł do rzeki. Prokuratura prowadzi śledztwo, mające na celu wyjaśnienie szczegółów wypadków. W miejscu, w którym doszło do zdarzenia nie było barier ochronnych.

– Nie mam żalu do Weroniki, że jechała zbyt szybko. Natomiast czuję żal, że droga nie była przygotowana. Gdyby były tam barierki, być może mieliby szanse na przeżycie – mówi Kamil Nowaczyk.

TVN przekazał słowa brata jednej z ofiar. Dla jego rodziny to wyjątkowa tragedia

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Śledczy intensywnie badają sprawę tragicznego wypadku, biorą pod uwagę wszystkie okoliczności. Na razie nie wiadomo, czy zostaną postawione jakieś zarzuty.

– Udało się ustalić, w którym miejscu samochód wpadł do wody. Było to miejsce bez szyny energochłonnej. W chwili wypadku stały tam zabezpieczenia tymczasowe. Brak barierek mógł mieć wpływ na śmierć tej piątki osób, ten wątek jest badany. Rolą administratora drogi jest, żeby barierki ponownie zamontować, a potem dochodzić roszczeń. W tak drażliwym miejscu, nowe barierki powinny znaleźć się natychmiast. Działania prokuratora wyjaśnią, czy mamy do czynienia tylko z opieszałością urzędników, czy będziemy mówić o zarzutach karnych - powiedział Zbigniew Fąfera z Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze.

Dzisiaj grzeje: 1. Z OSTATNIEJ CHWILI: Paweł Królikowski trafił do szpitala. Nie jest dobrze
2. Nie żyje legenda piłki nożnej. Grał w historycznym remisie Polaków na Wembley

Śmierć nastolatków to prawdziwa tragedia dla bliskich. TVN przekazał porażające słowa brata jednej z ofiar.

– Moja mama dzwoniła o godz. 3 i jeszcze był sygnał w jego telefonie, o godz. 3:20 zasięgu już nie było. Mama jest na skraju wytrzymałości, bierze leki, chce być sama, ale nie może być sama. To był jej najmłodszy syn, oczko w głowie. Wcześniej straciliśmy już dwóch braci. Jeden z nich zginął w wypadku samochodowym kilka lat temu. To będzie pogrzeb trzeciego syna naszej mamy - wyznał Adrian Gwoździński.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Poszukiwana osoba, która wyrzuciła ciężarną suczkę z samochodu. "Zaczęły się świąteczne porządki"
  2. Nietypowy Fiat 126p zaskoczeniem na drodze. Zmiany w nim wprowadzone budzą podziw
  3. Pierwszy dzień zimy zaskoczył nawet synoptyków. IMGW już szykuje się do wydania alertów pogodowych
  4. Syn Maryli Rodowicz wypowiedział się na temat rozwodu rodziców. Bolesne słowa dla każdej matki
  5. Na Pomorzu tata zabił 5-letnią Milenkę. Nie poszedł do więzienia, mieszkańcy zamarli

źródło: Wprost

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News