TVN opublikował nagrania
Jakub Kaminski East News
Irmina Jach - 19 Października 2020

Dramatyczne nagranie z polskiej karetki. TVN ujawnił widzom bardzo smutną prawdę

TVN opublikował kolejne skandaliczne nagrania, które pochodzą z karetek pogotowia pełniących służbę w szpitalach w dwóch polskich miastach. Pomiędzy ratownikami medycznymi a dyspozytorami placówek medycznych doszło do ostrej wymiany zdań. Zarejestrowane dialogi są dowodem na to, jak trudnym wyzwaniem dla służby zdrowia jest pandemia koronawirusa. Nie wszyscy pacjenci, którzy potrzebują hospitalizacji, otrzymują pomoc wystarczająco szybko.

TVN opublikował treść kolejnego wstrząsającego nagrania z karetki pogotowia. Dziennikarze dotarli do jednej z rozmów prowadzonej przez ratownika medycznego i dyżurnego placówki. Załoga karetki poinformowała dyspozytora, że pacjent, którego wiozą do szpitala, wymaga pilnej pomocy medycznej z racji udaru, którego doznał.

Rząd w ostatniej chwili zmienił zdanie. Chodzi o maseczki, wszyscy powinni wiedziećRząd w ostatniej chwili zmienił zdanie. Chodzi o maseczki, wszyscy powinni wiedziećCzytaj dalej

TVN opublikował kolejne nagrania z karetek pogotowia

- Ze względu na to, że nie działa u nich tomograf komputerowy, gdyż tam mieli pacjenta z covidem i nie będzie działał przez godzinę, jedziemy do was z panem jeszcze jako udar dodatkowo. Będziemy za pięć minut - poinformował ratownik medyczny.

- Aktualnie nie mamy miejsc na SOR-ze - odpowiedział dyżurny szpitalnego oddziału ratunkowego.

- Nie ma innej możliwości, jak tylko przewiezienie pacjenta do was. Jako świeży udar... - nalegał członek załogi karetki.

- Nie mamy żadnego wolnego łóżka - poinformował dyspozytor.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Właśnie zapadła decyzja, na 2 tygodnie przed Wszystkimi Świętymi. Dotyczy bardzo dużej grupy PolakówWłaśnie zapadła decyzja, na 2 tygodnie przed Wszystkimi Świętymi. Dotyczy bardzo dużej grupy PolakówCzytaj dalej

- No, ale tutaj nie działa tomograf komputerowy, nic nie wymyślimy - mówił ratownik.

- A Marciniak? (Dolnośląski Szpital Specjalistyczny im. T. Marciniaka - przyp. red.)

- Nie no, słuchaj, Marciniak jest daleko bardzo. Pan jest przebadany tutaj w wojsku przez neurologa i po prostu neurolog też opisał to wszystko dokładnie. Słuchaj, nie pojadę gdzie indziej, bo jesteście najbliższym szpitalem z tego punktu - tłumaczył członek zespołu ratunkowego.

- To będziecie czekać.

- Ze świeżym udarem?

- Ja powiedziałem. Nie mam miejsca - zakończył dyskusję dyspozytor.

Dzisiaj grzeje:

1. Nie żyje znany polski polityk, miał koronawirusa. Polskę obiegły tragiczne informacje

2. Stanie się już 21 października o godzinie 10.00. Cała Polska odczuje skutki, już zaczynają ostrzegać

3. Z ostatniej chwili: ministerstwo przekazało oficjalny komunikat. Pilna zmiana już od jutra

Ostatecznie dyżurny zdecydował się na przyjęcie pacjenta do szpitala. Placówka ostatecznie zdecydowała się o przeprowadzenie badania tomograficznego. Pacjent, z uwagi na brak dostępnych łóżek, leżał w tym czasie na noszach. Niestety, to niejedyny przypadek tego typu. Drugie z opublikowanych nagrań pochodzi z Warszawy i przedstawia dialog, który rozegrał się pomiędzy dyspozytorem szpitala i załogą karetki, która od kilku godzin czekała, aż placówka zdecyduje się na przyjęcie przywiezionego przez nich pacjenta chorego na COVID-19. Szpital nie dysponował izolatką.

- Słuchajcie, z izolatkami, to w całej Warszawie nigdzie nie ma wolnych izolatek. Ja nic na to nie poradzę - poinformował dyżurny.

- Ale jakby coś, to ewentualnie możemy gdzieś tam dalej pojechać. Bo ile można w tych kombinezonach wytrzymać? Wiecie o co chodzi.

- Słuchaj, ja bym cię pokierowała dalej, ale naprawdę nie mam gdzie.

- No dobra, ale jakby coś, to możemy lecieć, nie wiem gdzie, Sochaczew, Żyrardów.

- Nie ma takiej opcji. W Mińsku, w Garwolinie stoją po sześć, osiem godzin karetki na podjazdach. Niestety nawet poza miastem jest bardzo ciężka sytuacja.

- A no to już dziękuję, nie wiedziałem. No to stoimy dalej, czekamy.

Również ten pacjent został ostatecznie przyjęty do szpitala. Jak relacjonują pracownicy karetki pogotowia: "zgodnie z prośbą personelu szpitala, posadziliśmy pacjenta na wózku na środku korytarza. Powtarzam: zgodnie z zaleceniem personelu szpitala". Niestety, to kolejne nagrania, które potwierdzają, że placówki medyczne zlokalizowane na terenie kraju nie są przystosowane do przyjmowania wzmożonej liczby pacjentów.

Całość artykułu zwierającego transkrypcje rozmów przedstawionych w TVN, a opublikowanego przez portal Gazeta.pl, można przeczytać tutaj.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Udka pieczone z kapustą wychodzą delikatne, mięciutkie, smakują jak ambrozja. Przepis jest prześwietny
  2. Polsat przekazał smutne informacje całej Polsce. Tragedia, nie żyje Stanisław Kogut, przegrał z koronawirusem
  3. Rodzice mogą zapłacić za dziecko 500 zł kary. Policja bez wahania wypisze mandat
  4. Służby natychmiast przerwały pogrzeb, przegoniono żałobników. Porażające sceny w polskiej miejscowości
  5. MSZ zabrało głos ws. zamknięcia granic. Kluczowa wiadomość dla wszystkich Polaków
  6. NASA ogłosiła coś niezwykłego. Już wkrótce na Księżycu "zamontują" internet, prawdziwy przełom

Ujawniamy: rodzina z programu Ujawniamy: rodzina z programu Czytaj dalej

Źródło: Gazeta.pl

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News