TVN: Kataklizm w Japonii. 1 osoba nie żyje, 40 jest rannych

TVN: Kataklizm w Japonii. 1 osoba nie żyje, 40 jest rannych Źródło: Screen/youtube

TVN przekazał najnowsze informacje prosto z Japonii. Tamtejsze media dowiedziały się o śmierci jednej osoby i donoszą o conajmniej 40 rannych osobach. To przykre skutki kataklizmu, który miał zderzyć się z wybrzeżami Japonii dziś popołudniu.

TVN nagłośnił przerażające informacje z Japonii - kraj aktualnie walczy z niebezpiecznym kataklizmem. Sytuacja jest patowa, ponieważ ilość rannych ciągnie rośnie, lecz na razie oficjalnie wiadomo tylko o jednej osobie, która poniosła śmierć. Trwa ewakuacja zagrożonych obszarów.

TVN: 1 osoba nie żyje, 40 rannych

Dziś popołudniu czasu lokalnego, burza tropikalna zwana Krosą, uderzyła w zachodnie wybrzeże Japonii. Około 15:00 kataklizm uderzył z całej siły w Kure, położone na wyspie Honsiu portowe spore miasto. To już trzeci cyklon w tym roku, który zagraża Japonii i jest przyczyną ogromnych strat - również w ludziach. Wiatr sięgał nawet 144 km/h, a ulewne deszcze niszczyły i zalewały wszystko na swojej drodze. Zaczęła się walka z czasem i ewakuacja mieszkańców zagrożonych terenów.

Ponad 7000 Japończyków musiało opuścić swoje domy i uciec w bardziej bezpieczne rejony. Ulewne deszcze sprawiły, że woda na ulicach sięga nawet do 1,5 metra wysokości. Tym bardziej teraz ewakuacja jest znacznie utrudniona.

Krosa uderzył w Kure w prefekturze Hiroshima i poruszał się na północny wschód z prędkością 35 km/h w stronę nadmorskiego miasta Izumo nad Morzem Japońskim. Meteorolodzy i władze podają, że Krosa osłabnie dopiero w sobotę. Do tej pory wszystkie służby postawiono na nogi.

Żywioł sprawił, że wielu ludzi utraciło zdrowie. Japończycy martwią się, czy dotrą do swoich domów

Kataklizm uderzył w momencie, kiedy wielu Japończyków ma wolne i przemieszczają się z miejsca na miejsce. To środek sezonu świątecznego Bon, kiedy ludzie wracają do swoich rodzinnych miast, a stacje kolejek Shinkansen są wręcz przepełnione. Wiele osób bało się, że pociągi przestaną jeździć lub podróżując stracą życie przez narastający żywioł. Mimo tego większość stacji została zamkniętych, odwołano także promy kursujące z zachodniego wybrzeża w inne części kraju oraz odwołano ponad 700 lotów krajowych.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

W regionie Shikoku w zachodniej Japonii silny wiatr i deszcz wywołały obsunięcie się skał, które zablokowały drogę publiczną w górskiej dolinie. Spadł również szyld o długości 5 metrów i szerokości 3,6 metra, zainstalowany 7 metrów nad ziemią na parkingu kawiarni internetowej, ale nikt nie został ranny.

Dzisiaj grzeje: 1. Po 13 dniach od urodzenia Antoś umarł, nigdy nie zapłakał. "Położna rzuciła go na mnie. Był siny"

2. Nie będzie emerytury obywatelskiej. Ale są też dobre informacje - emeryci i tak dostaną dostaną kolejne pieniądze

W Onomichi w prefekturze Hiroszima 82-letni mężczyzna wypadł prosto w morskie fale w czwartek rano podczas cumowania statku. Przyczyną był silny wiatr i fale spowodowane przez tajfun - później potwierdzono, że nie żyje.

  1. Rodzinny dramat w domu Beaty Kozidrak. Artystka przeżywa trudne chwile, może zapomnieć o weselu
  2. Kompromitująca wpadka znienawidzonej gwiazdy TVN. Znów popisała się brakiem elementarnej wiedzy
  3. TVN: Kataklizm w Japonii. 1 osoba nie żyje, 40 jest rannych
  4. Wszyscy liczyli, że uda się ją uratować. Niestety, kobieta zmarła porzucona na pastwę losu
  5. Znalazł drzwi w leśnej skarpie. Uchylił je, a gdy zobaczył kto tam się kryje, zamarł z przerażenia

Źródło: TVN

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu