Policjant ujawnił na wizji TVN kulisy poszukiwań Dawida. Gdzie jest 5-latek?

Policjant ujawnił na wizji TVN kulisy poszukiwań Dawida. Gdzie jest 5-latek? Źródło: .

TVN jest na bieżąco odnośnie informacji o poszukiwaniach 5-letniego Dawida, który zaginął w środę popołudniu. To, co powiedział na wizji jeden z policjantów jest zatrważające. Tak zorganizowanej akcji dawno w Polsce nie było.

Dziennikarz TVN udał się na miejsce poszukiwań zaginionego chłopca, aby dowiedzieć się czegoś więcej na temat tego, jak są zorganizowane i jak to wygląda z drugiej strony. Wypowiedział się jeden z uczestniczących w poszukiwaniach policjantów - to, co powiedział jest zatrważające i niepokojące.

TVN przekazuje najświeższe informacje z Grodziska Mazowieckiego

Inspektor Grzegorz Prusak z Komendy Głównej Policji wypowiedział się dla telewizji TVN. On również czynnie uczestniczy w przeczesywaniu terenu, by natrafić na choć najmniejszy ślad Dawida Żukowskiego.

- W chwili obecnej przeszukujemy około 400 hektarów na terenie Grodziska Mazowieckiego. Dzisiaj współpracują z nami Wojska Obrony Terytorialnej, mamy policjantów ze służby kryminalnej. Wspierają nas również grupy poszukiwawcze - przekazał najświeższe informacje inspektor Prusak.

Dla wielu osób jest to przerażająca informacja. Teren 400 hektarów to naprawdę spory obszar, który metr po metrze i centymetr po centymetrze muszą przeczesać setki osób. To jednak nie koniec - w kolejne dni, o ile nikt nie natrafi na ślad Dawida, przeszukiwane będą kolejne spore tereny. Mimo, że setki osób biorą w tym udział, to już trzeci dzień intensywnej akcji żołnierzy, policji, grup poszukiwawczych, psów i dronów. Nie wiadomo, ile może to jeszcze potrwać, ale policja obiecuje, że nie przestaną aż do skutku.

Przeszukiwany teren jest ogromny. W kolejnych dniach zasięgi zostaną jeszcze bardziej zwiększone

Nikt nie wie, gdzie tak naprawdę szukać chłopca. Jego ojciec, Paweł Ż., przemierzał trasę od Grodziska Mazowieckiego aż do Okęcia. Po 5-letnim Dawidzie nie ma ani śladu - nawet psy tropiące nie podjęły tropu, wyczuły tylko zapach jego ojca w okolicy węzła Konotopa niedaleko Okęcia. Dziś poszukiwania są skupione w tamtych okolicach oraz na trasie, którą Paweł Ż. pokonał dwukrotnie w środę popołudniu.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Podpułkownik Tomasz Fiszer z Wojsk Obrony Terytorialnej poinformował, że wojskowi przeszukują budynki, pustostany, obszary zurbanizowane oraz tereny leśne. Są świetnie wyposażeni, ponieważ dostali do poszukiwań noktowizory.

- Jesteśmy w składach pięcioosobowych, mamy swój sektor. Przyjechały cztery samochody ciężarowe, 65 żołnierzy w dniu wczorajszym, w dniu dzisiejszym mamy 190. Jeżeli będzie potrzeba, będziemy tu jutro, pojutrze, aż do skutku - powiedział z kolei podpułkownik Janusz Ostrowski również z Wojsk Obrony Terytorialnej.

  1. Dramat w domu Wałęsów! Danuta Wałęsa ujawniła całą PRAWDĘ o Lechu. Będziecie WŚCIEKLI!
  2. Kobieta piła napój przez słomkę. Następnego dnia już nie żyła. Gdy lekarze ją zobaczyli, byli PRZERAŻENI
  3. Nigdy nie kupuj w sklepie tego popularnego chleba. Może być silnie rakotwórczy
  4. Mieszkańcy przekazali policji cenne informacje dot. Dawida. Potwierdziły ustalenia służb
  5. Sąsiedzi rodziny Dawida zabrali głos. Ich reakcja mówi wszystko
  6. Pani Katarzyna przekazała rozrywające serca informacje ws. poszukiwań Dawida. W mieszkańców wstąpiła nowa nadzieja

Źródło: TVN

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu