Gwiazda TVN w głębokiej żałobie. Do końca walczył o jego życie, niestety, nie udało się

Gwiazda TVN w głębokiej żałobie. Do końca walczył o jego życie, niestety, nie udało się Źródło: instagram.com/leszek_stanek/

Gwiazda TVN nie kryje łez. Napisała pełny wzruszenia post, wraz ze zdjęciem, pod którym pojawiły się komentarze setek zmartwionych fanów. Wszyscy śledzili losy tych dwojga.

Gwiazda TVN ma przed sobą trudne chwile. Mimo, że może liczyć na wsparcie znajomych oraz fanów, nic nie zapełni tej ogromnej pustki. Włożył mnóstwo siły w to, aby jego przyjaciel mógł nadal żyć.

Celebryta znany z TVN zalał się morzem łez. Fani podzielają jego smutek, sporo wycierpiał

Leszek Stanek, bo o nim mowa, opublikował wzruszający do szpiku kości post. Stracił właśnie najlepszego przyjaciela, którego uwielbiali wszyscy. Wiele osób doceniało to, że artysta jako pierwszy wyciągnął do niego pomocną dłoń i otoczył należytą opieką.

- Przeżyliśmy wiele wspaniałych przygód, nikt nie kochał ludzi tak jak ten całuśny wariat, to on sprawiał że każdy dzień zaczynał się od uśmiechu, on wiedział kiedy się powygłupiać i jak poprawić mi humor - pisał gwiazdor w swoim poście na Instagramie.

Okazało się, że nie żyje pies Leszka Stanka, Vaderek. Artysta przygarnął go pod swój dach, aby pokazać wszystkim, że psy z "defektem" oraz ze schroniska potrafią być równie kochane co zdrowe kundelki czy też psy z hodowli. Wiele osób śledziło losy Vaderka - przy Leszku Stanku pies miał niesamowitą opiekę, mnóstwo czułości i w końcu mógł wyjrzeć gdzieś dalej niż tylko za kratę kojca. Co właściwie się stało?

Tragiczny wypadek zakończył życie Vaderka

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Leszek Stanek wyjaśnił, że niedawno leżał w szpitalu. Jednak jego pobyt się opóźnił, dlatego Vaderek musiał nieco dłużej zostać u siostry celebryty. Miał tam sporo przestrzeni i dobrze czuł się w wiejskich klimatach.

- Niefortunny wypadek sprawił, że bawiąc się w zagrodzie koni, doszło do tragedii i nie było szans na ratunek. Pewne jest, że Vaderek teraz jest psim aniołkiem (...) dał mi wiele pięknych chwil (...)  przez te ponad pięć lat odmienił on moje życie na lepsze. Bo życie jest piękne zwłaszcza, jak otaczamy się cudem, jakim niewątpliwie są zwierzęta - pisał przygnębiony Leszek Stanek. Kondolencje złożyła mu nawet Małgorzata Rozenek.

Dzisiaj grzeje: 1. Mama włożyła najmłodsza córeczkę do piekarnika i włączyła go. Do sieci wyciekły zdjęcia
2. Tragedia, są ofiary śmiertelne. Kilkadziesiąt osób rannych, trwa pilna akcja ratownicza

Leszek Stanek dał Vaderkowi lepsze życie i do końca walczył o jego zdrowie. W związku z wyglądem psiaka wizyty u weterynarza były konieczne. Tym razem nie udało się pomóc pieskowi.

- Bidulek i Ty i on. Wszyscy będą za Nim tęsknić. Trzymaj się Leniu - napisała żona Radosława Majdana.

- Dzięki Tobie miał najpiękniejsze pieskie życie! - pocieszała go Dorota Czaja.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Jak już wiecie ten rok zaczął mi się... 05.01 leżałem na stole operacyjnym i moje życie było zagrożone. Dzisiaj, dokładnie miesiąc po tych wydarzeniach, 05.02.2020 okazał się dniem w którym los zechciał abym pożegnał się z Vaderkiem.... Ludzie którzy nie mieli nigdy serca dla zwierząt nie zrozumieją bólu jaki towarzyszy mi po stracie największego przyjaciela jakim był ten mały słodziak. Brakuje mi słów, mimo że w głowie towarzyszy mi strumień pięknych wspomnień od momentu kiedy ujrzałem @vader_smile (Zębuszka) po raz pierwszy w małej klatce w warszawskim schronisku „Na Paluchu”... Przeżyliśmy wiele wspaniałych przygód, nikt nie kochał ludzi tak jak ten całuśny wariat, to on sprawiał że każdy dzień zaczynał się od uśmiechu, on wiedział kiedy się powygłupiać i jak poprawić mi humor.... Jaka jest po nim strata wie każdy kto miał z Vaderkiem styczność choćby przez moment. Wiem że kochało go tysiące osób, zarówno ci którzy znali go osobiście jak i rzesza jego fanów znająca go z ekranu telewizji jak i przestrzeni internetu. Dlatego wszyscy zasługujecie na wyjasnienie tej tragicznej okoliczności. Vaderek, jak zazwyczaj, pojechał w odwiedziny do naszej najbliższej rodziny gdzie lubił spędzać czas z najbliższymi oraz cała gromadą zwierzaków w tym i naszych pięknych koni. Czas noworoczny jest o wiele spokojniejszy poza miastem, wiec i tym razem trafił pod opiekę mojej kochanej siostry i jej cudownej rodziny, która jest wielkim miłośnikiem zwierząt i sami opiekują się całym zwierzyńcem. Jego pobyt na wakacjach przedłużył się ze względu na mój długi pobyt w szpitalu, ale nic poza moją tęsknotą za nim nie stawało na przeszkodzie aby korzystał z uroków wioski kilka tygodni dłużej niżeli mieliśmy to w planach... Niefortunny wypadek sprawił, że bawiąc się w zagrodzie koni doszło do tragedii i nie było szans na ratunek. Pewne jest że Vaderek teraz jest psim aniołkiem:) Pisałem kiedyś że życie to chwile z których powinnismy czerpać jak najwiecej. Vader dał mi wiele pięknych chwil. Jedno czego jestem pewien to to ze przez te ponad pięć lat odmienił on moje życie na lepsze. Bo życie jest piękne zwlaszca jak otaczamy się cudem jakim niewątpliwie są zwierzęta:) #VADERwith🖤

Post udostępniony przez STANEK (@leszek_stanek)

Najlepsze newsy dnia:

  1. Pierwsze objawy raka płuc. Nigdy ich nie lekceważ
  2. Organizatorzy konkursu w Willingen przekazali fantastyczną informację. Polacy mogą odetchnąć z ulgą
  3. Tragedia, nie żyją rodzice i niemowlę. Małe dziecko jest w stanie krytycznym
  4. Masz stary dowód osobisty? Dzięki niemu możesz dostać o wiele większą emeryturę
  5. Niebywały przepis na kopytka w nowej odsłonie. Smakują rewelacyjnie, sekretem jest jeden składnik

Źródło: Instagram

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News